piątek, 5 kwietnia 2013

Butomania

Jak zapewne się domyślacie dzisiaj będzie o butach. Nie mam jednak zamiaru pisać o szpilkach i balerinach, ale o butach do ćwiczeń. Porządne buty to zdecydowanie najważniejsza część stroju sportowego, równie ważny jest jedynie stanik, a cała reszta naprawdę nie ma znaczenia. Nie daj się nabrać jeśli ktoś mówi wam "buty nie są ważne, weź jakiekolwiek tenisówki". Jasne, może na początku kupowanie butów za 250 zł nie ma sensu, ale jeśli uprawiasz sport intensywnie i jesteś pewny, że nadal będziesz to robić to dobre buty są niezbędne.

Jakie powinny być dobre buty do ćwiczeń:
-wygodne - niewygodne buty potrafią naprawdę nieźle rozproszyć w czasie ćwiczeń, możesz także nabawić się odcisków i obtarć, które nie są zbyt przyjemne
-oddychające- noga nie powinna się w nich nadmiernie pocić
-amortyzujące- to ważny element, dobrze amortyzujące buty mogą uchronić nas przed kontuzjami i nadmiernym przeciążeniem stawów. Przystosowane są do tego chyba najlepiej buty biegowe i czasem warto takie kupić, jeśli masz zamiar używać ich w różnych dziedzinach od fitnessu przez spacery po jogging.
-starannie wykonane- przy intensywnych ćwiczeniach buty są dosyć mocno eksploatowane, tak więc warto wydać na nie trochę więcej i mieć pewność, że nie rozlecą się po miesiącu.
-nieślizgające się- bardzo ważna sprawa, zwłaszcza jeśli uczęszczasz na zajęcia fitness. Ja zaczynałam z rozwalonymi butami po mamie, okropnie się ślizgały co bardzo często uniemożliwiało mi poprawne wykonywanie ćwiczeń i strasznie rozpraszało
-lekkie i elastyczne- w ciężkich, topornych butach ćwiczy się o wiele gorzej
-stabilne- jeśli stopa w butach lata na lewo i prawo to lepiej je wyrzucić, buty powinny być stabilne, inaczej bardzo łatwo nabawić się kontuzji kostki lub kolana


Reebok Runtone- polecałabym je bardziej niż Easytone, ponieważ są przystosowane do treningów biegowych. Zawierają w podeszwie te śmieszne poduszki powietrzne, które dają uczucie destabilizacji. Nie wierzyłabym w ich cudowną moc kształtowania pośladków, to po prostu porządne buty do ćwiczeń.
Cena: 270-350 zł


Nike Free 4.0- lekkie buty z profilowaną wkładką odwzorowującą kształt stopy i elastyczną podeszwą.
Cena: ok. 250 zł

Reebok Realflex- lekkie, elastyczne, oddychające. Dodatkowa warstwa gumy w okolicy pięty i palców zapewnia dobrą przyczepność. Dobre zarówno do biegania jak i do innych ćwiczeń.
Cena: ok. 329 zł

Adidas CP Trainer- stworzony przez instruktorów fitnessu dla kobiet mocno zaangażowanych w ćwiczenia fizyczne. Stabilizują stopę, zapewniają amortyzację i podparcie w każdym kierunku ruchu.
Cena: 449 zł

Poszukiwania moich butów na fitness były dosyć ciężkie. Podejście pierwsze: mój chłopak w listopadzie przywiózł mi Easytone, niestety okazały się za duże. Mając stopę 35,5 znalezienie porządnych butów treningowych, jak i szpilek jest po prostu mordęgą. Podejście drugie: w grudniu podczas wizyty w Irlandii chyba co drugi dzień TK Maxx i za Chiny nie umiałam nic znaleźć. Powodem były moje wygórowane oczekiwania, buty miały być porządne i wygodne, w rozsądnej cenie, no i chciałam żeby były ładne. Bo w końcu skoro wydaję na nie niezłą sumę i będę spędzać w nich sporo czasu to muszą dobrze wyglądać. Nike Lunarlon, które kupiłam wpadły mi w oko już pierwszego dnia, ale, że kosztowały 55 euro to nie skusiłam się od razu. Na zakup zdecydowałam się dwa dni przed wyjazdem, bo po pierwsze nic innego nie było, a po drugie buty w rozmiarze 35,5 to nieczęsty widok na półkach :)




moje środowe śniadanko- musli z jogurtem naturalnym i truskawkami, a do tego kakałko <3 p="">
kubek z choinką jak najbardziej w temacie, przez ten śnieg czuję się jakby był środek grudnia !

12 komentarzy:

  1. Kubek z choinką rzeczywiście adekwatny, ja też nadal używam mojego z reniferami ;)
    Ja też długo szukałam dobrych butów, teraz mam dwie pary - jedną do fitnessu i zumby, a drugie do biegania i ogólnie ćwiczeń na świeżym powietrzu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Buty to podstawa, jeszcze ćwicząc w domu nie jest to jakoś super koniecznie, choć zależy od intensywności tych ćwiczeń, ale generalnie bez dobrych butów droga do kontuzji jest skrócona o połowę...

    OdpowiedzUsuń
  3. sama pije w kubku z mikołajem:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak buty to zdecydowanie najważniejsza część garderoby przy ćwiczeniach aby nie nabawić się kontuzji. Kubek z choinką jak najbardziej na czasie:) Patrząc przez okno mam wrażenie, że ostatnie święta to jednak Boże Narodzenie było :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dokładnie tak samo niedzielny wieczór spędziłam pod kocem z ciepłą herbatą oglądając film.Nawet przez myśl by mi nie przeszło że to już wiosna, dzieciaki na dworze bałwana lepiły zamiast lać się wodą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam się zachwycam glanami... ;) Ale fakt faktem, nie biegam.
    Pyszne śniadanko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi by się przydały porządne biegowe buty...

    OdpowiedzUsuń
  8. o! moje buty na pierwszym zdjęciu :) kupiłam je za 180zł na wyprzedaży letniej, jesienią wchodziły ciemniejsze kolory (po 470zł), a że kolor był mi obojętny, a cena nie, nie zastanawiałam się długo ;)
    dobre, ale teraz wybrałabym inny model, jednak będę musiała jeszcze trochę poczekać, bo są bardzo wytrzymałe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. pyszne śniadanko ;D, ja preferuję buty po prostu przeznaczone do tenisa ziemnego (mają najogólniej mówiąc charakterystyczną podeszwę), sprawdzają się też jeśli chodzi np. o bieganie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze, a właśnie jestem na kupnie takich butów. Dzięki za rady :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam identyczny problem... Stopa w tak małym rozmiarze to niezła masakra. Ale trzeba sobie jakoś radzić! :) Ja też na szczęście znalazłam już swoje butki sportowe. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz