czwartek, 23 maja 2013

Fav body part- butt !

Witajcie :) W ostatnim czasie uczelnia po prostu mnie pochłania! Kartkówki, kolokwia, zaliczenia.. Ciężko mi znaleźć czas na cokolwiek, o napisaniu notki nie mówiąc. Czuję gorący oddech sesji na swoich plecach i wiem, że trzeba zabrać się do roboty. Od czego zacznę? Oczywiście od gruntownych porządków w weekend :D

Dzisiaj szybka notka na temat mojej ulubionej części ciała- pupy. Uwielbiam swoją pupę i katuję ją wszelakimi ćwiczeniami nieustannie. Im większy tyłek tym lepiej !

Kilka świetnych filmików skupiających się na tej części ciała.
Czerwiec będzie moim miesiącem pracy nad pupą, więc będę miksować ze sobą te filmiki i ćwiczyć codziennie.


Ćwiczę z Mel od 3 tygodni i wydaje mi się, że jest różnica :) Faktyczny stan oceni jednak mój chłopak dopiero we wtorek. Jak dla mnie to chyba najlepszy filmik jaki do tej pory miałam- ćwiczenia nie obciążają kolan, są dosyć łatwe i przyjemne, a charyzma Mel zdecydowanie zachęca do dania sobie w kość.



Te ćwiczenia robiłam kiedyś namiętnie codziennie. Myśle, że będą dobrym uzupełnieniem Mel. Jedyne co mnie denerwuje to muzyka i Ci dziwni Panowie w śmiesznych kubraczkach..



Dłuższe ćwiczenia, ale jak dla mnie klimat jest trochę nudny. Wolę filmiki z bardziej motywującymi trenerami jak Mel czy Chodakowska.



inspiracje :)







Zmotywowane ? No to zaczynamy ćwiczyć ! Ktoś chętny na czerwcową tyłkową akcję?
Lubicie ćwiczyć pośladki? Ja mogłabym nie robić niczego innego, brzuch czy ramiona to katorga, ale pupa i nogi to czysta przyjemność !


Zapraszam na wyprzedaż mojej szafy, wkrótce więcej rzeczy

25 komentarzy:

  1. jak mi za dwa tygodnie przypomnisz to chętnie dołączę do mojego wyzwania (27 maja) ćwiczenie na pośladki z Mel :) jednak powiedz mi co sądzisz o przysiadach czy przysiadach pasywnych ? co jest skuteczniejsze: przysiady czy ćwiczenia, np. z Mel B ?
    pozdrawiam,
    summer-body.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. + dodaje bloga do ulubionych :)
    pozdrawiam,
    summer-body.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne pupki i motywujące :p
    U mnie czwarty dzień zakończony sukcesem a jak u Ciebie :)?

    OdpowiedzUsuń
  4. tez mam zamiar w czerwcu popracowac nad tą czescia ciala takze dzieki za cwiczenia :))

    masz ochote dolaczyc do nas do maratonu treningowego? szczegoly znajdziesz tu

    http://www.mokah-blog.blogspot.com/2013/05/maraton-treningowy-blogerek.html

    zachecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ćwiczenia na pośladki z Mel! Są naprawdę świetne i bardzo przyjemne. Moim miesiącem pośladkowym jest maj, ale napewno będę je ćwiczyć, także w czerwcu!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie zaczęłam trochę więcej pracować nad tą częścią ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ahh, u mnie to samo ze szkołą...
    A ćwiczenia z mel b są świetne (tych filmików niżej nie robiłam) :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ćwiczenia na pośladki z Mel B. też uwielbiam, i również zauważam ich efekty :) przede wszystkim w trakcie ćwiczeń na prawdę wyraźnie czuć mięśnie w tej okolicy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja te lubię duże pupy :D

    Powodzeni na sesji:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Za tydzień w planach mam ćwiczenia na pupę ;). Może się zakocham?

    Jak tam dni bez słodyczy?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja chcę taką pupę! Musze trochę popracować nad swoją ;)

    Trzymam kciuki za Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę,że się skuszę na pośladkowy czerwiec ;). Podczas treningu z Mel B pośladki stają się twarde jak skała.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam ćwiczyć z Mel, jej "krzyki" wręcz mnie motywują, nie jest nudno i monotonnie :) Skupiać na pośladkach na razie się nie będę - skupiam się nad wszystkim.. ;) Jak będą efekty to będę mogła już skupić się na poszczególnych partiach ciała:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Mel B! Jestem już z nią dwa miesiące i dwa tygodnie. Efekty są świetne. Niedługo też zamierzam wrzucić posta o niej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pewnie, że dasz radę, trzymam kciuki! :)

    Byłam wczoraj na siłowni na kolejnych zajęciach Abt i muszę przyznać, że troszkę się zastałam. Niedobrze. Ale mam zamiar nadrobić zaległości :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jutro ostatni dzień bez słodyczy. Planujecie przedłużyć akcję?

    OdpowiedzUsuń
  17. też uwielbiam Mel B ;) sama energia ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszędzie to piszę gdzie spotkam ćwiczenia Mel B---> Uwielbiam ją i jej ćwiczenia na pośladki. Po 10 minutach ćwiczeń z nią, czuje, że mam dwie cegły :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z miłą chęcią dołączę się do czerwcowego wyzwania! :)
    * A tak poza tym, nominowałam Cię do Liebster Blog Award

    OdpowiedzUsuń
  20. Od jutra ruszam z programem Mel B w dni nie biegowe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj, ja zaczynam pracę nad swoim tyłkiem, więc Twój post oczywiście mi się przyda! A Mel B uwielbiam! Jest tak pozytywnie nastawiona do świata, że zaraża tym wszystkich wokół!

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Również uwielbiam katowanie tej części ciała :D

    OdpowiedzUsuń
  23. nominowałam Cię do nagrody Liebster Blog, więcej u mnie :)
    zapraszam,
    summer-body.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. ogarnelas juz przygotowania do sesji? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, a efekty będą :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz