poniedziałek, 27 maja 2013

Liebster + podsumowanko :)


Kolejne dwie nominacje do Liebstera :) tym razem pochodzą od Madame VerdeLemon i od Summer Body

Pytania Madame
* Jaką pogodę lubisz najbardziej?
Słoneczną, ale z umiarkowaną temperaturą- tak, że mogę chodzić w krótkim rękawie, ale nie umieram z gorąca :)
Jak według Ciebie wygląda złodziej?
Podejrzanie :D
* Jak radzisz sobie ze stresem?
Ćwiczę ! Najlepiej sprawdza się bieganie, wtedy po prostu resetuję mózg. Lubię też słuchać muzyki, Mumford&Sons genialnie mnie uspokajają

* Wolisz mówić czy słuchać?
Ogólnie dużo mówię i wolę mówić, ale staram się słuchać kiedy ktoś ma mi coś do powiedzenia
* Do jakiego miejsca na Ziemi pojechałabyś bez chwili zastanowienia?
Irlandia, chyba wiadomo dlaczego
* Czy wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?
Nie, trzeba się poznać żeby zweryfikować czy to jest "to"
* Jaka jest Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa?
"Król lew", podobno zawsze płakałam kiedy ją oglądałam i zadawałam kłopotliwe pytania. Moja mama drżała na widok mnie wybierającej bajkę na wideo ;d
* Czy wyjechałabyś za granicę, wiedząc, że bilet jest tylko w jedną stronę?
Pod warunkiem, że drugi, taki sam bilet miałby mój chłopak. W zasadzie nigdy nic mnie nie trzymało w Polsce, jedynym ograniczeniem może być dla mnie język.
* Czy przyjaźń damsko-męska jest możliwa?
Do czasu :)
* Posiadasz ulubiony cytat? (jeśli tak, to podaj jego treść)
Twoje ciało potrafi więcej niż podpowiada Ci Twój umysł- ulubiony tekst Chodakowskiej
* Gdybym miała czarodziejską różdżkę, która spełnia 3 życzenia, to... 
pewnie wykorzystałabym swoje trzy bardzo szybko :D

Pytania Summer
1. Co nakłoniło Cię do założenia bloga?
Wiara, że dzielenie się czymś z ludźmi da mi motywację do ćwiczeń i diety, a może i komuś pomoże 2. Twoja ulubiona przekąska ?
Hmm uwielbiam orzeszki a'la nick-nacks, jak dorwę się do paczki to ciężko mnie oderwać3. Ćwiczenia w siłowni czy w domowym zaciszu ?
I jedno i drugie. W chwili obecnej dom, siłownia zajmuje dużo czasu ze względu na dojazd, a obecnie mój czas jest bardzo ograniczony.
4. Trzy rzeczy bez, których nie wyobrażasz sobie życia ?
Telefon komórkowy, internet i owsianka
5. Kogo ze świata show biznesu cenisz najbardziej i za co ?
Świat "szoł-biznesu" jakoś niekoniecznie mnie fascynuje, więc ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Bardzo lubię Dorotę Wellman, jej programy zawsze mają to "coś". Razem z Marcinem Prokopem tworzą najfajniejszą parę w DDTVN, który (sic!) czasem zdarza mi się oglądać.
6. Jak Twoim zdaniem powinna wyglądać praca marzeń ?
Praca marzeń to taka która daje pieniądze i satysfakcję, nie doprowadza nas do depresji i nie zżera całego naszego wolnego czasu oraz życia rodzinnego.
7. Czym jest dla Ciebie nominacja do Liebster Bloga ?
Miłym wyróżnieniem8. Twoje największe osiągnięcie ?
Chyba nigdy się nad tym nie zastanawiałam.. Zmotywowanie siebie do uprawiania sportu i polubienie tego było dla mnie sporym wyczynem.
9. Co lubisz robić w wolnym czasie ?
Czytać książki, oglądać filmy/seriale, uprawiać sport, spacerować, spotykać się ze znajomymi.10. Co stanowi dla Ciebie największe wyzwanie ?
Sesja, a raczej to, że przez kilka dni trzeba siedzieć na tyłku i robić coś na co nie ma się ochoty. Poważnie, przesrana sprawa.
11. Jak wygląda Twój poranek ?
Wstaję, biegnę do lodówki, bo mój żołądek domaga się jedzenia, a potem w spokoju zjadam coś pysznego. Śniadanie to mój ulubiony posiłek i nie wyobrażam sobie, że miałabym go nie zjeść, chyba wolałabym wyjść nago z domu. Potem idę do łazienki, myję twarz i zęby, nakładam na buzię przeróżne mazidła i na koniec robię makijaż. Po wyjściu z łazienki ubieram się, dopakowuję resztę rzeczy i wychodzę na autobus.

Czas na podsumowanie tygodnia :D

Zdecydowanie więcej zieleni niż ostatnio.Zadowolona jestem dietetycznie, owoców czy warzyw zapomniałam może w 5 posiłkach, ale ogółem było ich naprawdę sporo. Treningi na żółto bo nie były idealnie z kalendarza, ale mimo to było ich dużo. Oczywiście masaże poszły w las- nic nowego :)



kalendarz numer 1, dni przerwy miało być ogółem 4, treningowych 18. A jak wyszło?
 Dni przerwy 4 ! :D Czyli zgodnie z planem. Na kalendarzu jest pomyłka i to co jest na + 27 maja miało być na + 26 maja :) Ogólnie było tak, że w niektóre dni udało mi się zrobić więcej, a w inne mniej, ale jakiś schemat udało mi się zachować :)

Przez najbliższy tydzień prawdopodobnie nie będzie notki, wyjeżdżam znowu do Dublina. Może uda mi się dodać jakiś post jedzeniowy, ale nie obiecuję :) Po przyjeździe napiszę jakiś subiektywny przewodnik po mieście, co wy na to ? 

15 komentarzy:

  1. koniecznie napisz ten przewodnik ! jestem bardzo ciekawa, milego odpoczynku w Dublinie

    bardzo aktywny mialas tydzien jezeli chodzi o trening po prostu WOW!

    a co u mnie? noga regeneruje sie po pogryzieniu przez psa dlatego niedlugo wracam do cwiczen na wysnuklenie ud :) poki co trenuje brzuszek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Gratuluję sukcesłów, wykonałaś zdecydowaną większość planu, tylko pozazdrościć:-) Czekam na relację z Dublina:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. tiffoczki wspominam milutko :)) niesamowite efekty a czulam sie po nich jakby mnie winda przytrzasnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekty wspaniałe. Gratuluję sukcesów :).

    Moja sesja zbliża się wielkimi krokami i niestety czasu coraz mniej :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje :))) Świetnie że wytrwałaś! Będą rezultaty :)
    Ja wytrzymałam 6 dni bez słodyczy, 7 potrzebowałam przerwy ;)
    Czekam na post jedzeniowy z Dublina i życzę miłej podróży!

    OdpowiedzUsuń
  6. A jak tam napar z siemienia ? Smakuje ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję osiągnięć ćwiczeniowych! A przewodnik po Dublinie na pewno się przyda, może odwiedzę na wakacje :) Miłej podróży! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super ! Dużo ćwiczeń, tak trzymaj :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello, congratulations on your blog!
    If you can visit this blog:
    http://morgannascimento.blogspot.com.br/
    Thank you for your attention

    OdpowiedzUsuń
  10. Złodziej wygląda podejrzanie, rozwaliło mnie to^^ Ale w sumie to czasami prawda:p
    Gratuluję obrych wyników i tego, że zastosowałaś wszystkie swoje postanowienia, przynajmniej w większości;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniale, ile ćwiczeń *.*
    Pisz, pisz. Wybieram się w sierpniu do Dublina, więc bardzo by mi się przydał taki przewodnik.
    Miłej podróży :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Kalendarz wygląda imponująco :D

    OdpowiedzUsuń
  13. wow, gratuluję samego podejścia, efekt na pewno będzie świetny :)
    Miłego pobytu w Dublinie

    OdpowiedzUsuń
  14. imponujący kalendarz! :) I baw się dobrze w Dublinie!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz