niedziela, 24 listopada 2013

Jak czytać E-tykiety? cz. II - kosmetyki

Witajcie

W ostatnim czasie zjada mnie brak czasu i napisanie treściwej notki było po prostu niewykonalne. Dzisiaj wygospodarowałam chwilkę (kosztem nauki biologi), żeby napisać II część posta o szkodliwych składnikach, tym razem skupię się na tym czego nie powinno być w kosmetykach. Na tym temacie znam się nieco mniej, więc możliwe, że w sporządzonej liście będzie czegoś brakowało- wtedy dajcie znać.

Za tydzień postaram się wrzucić pierwsze podsumowanie w moim 90-cio dniowym planie :) Stwierdziłam, że robienie tego co tydzień zwyczajnie nie ma sensu. Jako, że zapowiada się odrobina luzu (jedno kolokwium i kartkówka w tygodniu to luz ;d) to postaram się bywać tutaj częściej.


 Co to jest skład INCI ?
Jest to lista składników, które wchodzą w skład danego kosmetyku. Powinny znajdować się na odwrocie produktu lub na opakowaniu czy ulotce, jeżeli kosmetyk jest za mały. Podany skład jest uporządkowany wg składu procentowego danych substancji, największa ilość znajduje się na początku, te które stanowią mniej niż 1% składu kosmetyku mogą znajdować się na końcu nieuporządkowane.

Jakich składników powinniśmy unikać kupując kosmetyki?

  • parabeny- konserwanty przedłużające żywotność kosmetyków. Ich zadaniem jest niedopuszczenie do rozwoju pleśni i zabijanie drobnoustrojów. Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że przyczyniają się do powstawania raka (m. in piersi), niektóre z nich zawierają trujące związki rtęci. Parabeny mogą powodować uczulenia i wysypki. Najlepiej aby w naszych kosmetykach ich nie było albo znajdowały się na szarym składu INCI.

nazwy parabenów:
-generalnie wszystkie składniki, które na końcu nazwy zawierają słowo "paraben" np. Methylparaben
-Phenol
-Glutaraldehyde
-Hexamidine-Diisethionate
-Phenyl Mercuric Acetate
-Phenyl Mercuric Borate
-Benzetonium Chloride

  • olej mineralny (parafina)- ten składnik jest dosyć kontrowersyjny, produkt uboczny przeróbki ropy naftowej. Ze względu na wysoki stopień oczyszczenia nie są one niebezpiecznie, są dla naszej skóry obojętne i nie mają żadnego działania terapeutycznego. Dlaczego więc tyle krzyku o coś co nie szkodzi? Niestety parafina jest silnie komedogenna co oznacza, że może zapychać nam pory. O ile nie masz z tym większym problemu to olej mineralny nie powinien być Twoim wrogiem, ale jeżeli masz skłonność do zapychania, cerę tłustą i trądzikową to lepiej omijaj go z daleka.
występujące nazwy parafiny i substancji ropopochodnych:
-Paraffinum Liquidum
-Paraffin
-Syntetix Wax
-Isoparaffin
-Mineral Oil
-Vaseline
-Petrolatum
-Ceresin
-Isododecane
-Isobutane
-Isohexadecane
-Ozokerite
-Isopropane
  • silikony- podobno mają wiele zalet, ale dzisiaj mówię raczej o wadach. Co złego jest w silikonach? Niestety nie są one rozpuszczalne w wodzie przez co często gromadzą się (najczęściej na włosach) tworząc warstwę, która uniemożliwia dobrym substancją dotarcie wgłąb naszych włosów. Usunąć je można tylko za pomocą detergentów, które nie wpływają zbyt korzystnie na kondycję włosów. Ich dobrą stroną jest to, że są dla nas obojętne i pozwalają zabezpieczyć włosy (głównie końcówki) przed czynnikami zewnętrznymi. Tak więc silikonów nie eliminujemy całkowicie, ale kontrolujemy ich ilość, bo co za dużo to nie zdrowo !
nazwy:
-najczęściej zakończone przyrostkami: -siloxane, -silanol, -silicone, -methicone
innych nazw nawet nie wymieniam, bo lista jest dosyć długa i nie sądzę, że ktokolwiek jest w stanie to zapamiętać :)
  • SLS- czyli silny detergent, który pojawia się głównie w kosmetykach myjących takich jak szampony czy żele do twarzy/pod prysznic. Ma właściwości silnie wysuszające i podrażniające, może powodować także łamliwość i rozdwajanie włosów. Ja szczerze mówiąc zwątpiłam już w to czy istnieje jakikolwiek szampon do włosów bez tego składnika, najlepiej szukać kosmetyków skierowanych dla dzieci lub kobiet w ciąży, ponieważ one nie powinny go zawierać. Wiem, że znalezienie kosmetyków niezawierających sls'ów graniczy często z cudem, ale jeżeli macie wybór to nie ma się co zastanawiać!
nazwy:
-Sodium Lauryl Sulfate oraz wszystko o podobnie brzmiących nazwach i tworzące skróty SLS 

  • formaldehyd- zawarty w lakierze do paznokci, dzięki niemu paznokcie stają się twardsze. Mogą powodować wysypki i uczulenia we wszystkich miejscach, których dotykamy paznokciami.

  • aceton- w zmywaczach do paznokci. Rodzaj rozpuszczalnika, który ma właściwości drażniące, a przy regularnym stosowaniu może powodować uszkodzenia skóry podobne do poparzeń

To by było na tyle, jeżeli jest coś co szerokim łukiem omijacie w składach kosmetyków- dajcie znać! Każdy z nas chętnie skorzysta z porad :)

4 komentarze:

  1. Hej! Ja idzie graniczenie słodyczy?

    OdpowiedzUsuń
  2. No i takie posty to ja uwielbiam! <3 Najważniejsze to zwiększać świadomość innych ludzi i uczyć ich jak wybierać rozsądnie i korzystnie dla zdrowia! :-)

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na giveaway :-* Zgłoszeń jest malutko, a zawsze miło zrobić sobie prezent przed Świętami :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny post!:)przydatne informacje

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz