piątek, 10 stycznia 2014

Jedzeniowe migawki

Witajcie

Ten post powinien pojawić się już kilka dni temu, ale niestety pod koniec pobytu w Dublinie nie zdążyłam napisać żadnej notki "na zapas". Po powrocie wciągnął mnie wir wydarzeń na uczelni, no i tak jakoś to wyszło. Najbliższe dwa tygodnie będą dla mnie naprawdę ciężkie, mam nadzieję, że w weekend napiszę coś więcej, żeby nie zostawiać was w tym tygodniu bez lektury :) Trzymajcie za mnie mocno kciuki, bo jak na razie zapowiada mi się jakieś 6 kolokwiów w przyszłym tygodniu, a sytuacja może się jeszcze pogorszyć :P

 kanapki z sałatą, szynką parmeńską, pomidorem, czarnymi oliwkami i kozim serem

 ciemny ryż z sosem pomidorowym z kurczakiem, pieczarkami, brokułami i szynką

 zupa ogórkowo-brokułowa z grzankami

 pełnoziarniste naleśniki z białym serkiem, bananami, śliwkami i miodem manuka

 omlet z łososiem i serem, a do tego sałatka 

 muesli z jogurtem i granatem

ulubione risotto z krewetkami, szparagami i suszonymi pomidorami
chcecie przepis?

12 komentarzy:

  1. pychaaa zjadłabym wszystko (oprócz krewetek:):))
    zainspirowałaś mnie do kilku potraw.naleśniki mega.muszę takie zrobić.uwielbiam szynkę parmeńską!:):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Domagam się przepisu na risotto z krewetkami, aż zgłodniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepysznie to wszystko wygląda! Szynka parmeńska kojarzy mi się z wakacjami w ubiegłym roku, bardzo popularna w Hiszpanii i Włoszech ;)
    Mussli z granatem? Muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż mi ślinka cieknie :) Pyszności. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. OMG same pyszne rzeczy!!! Na pewno wypróbuję Twoje przepisy więc wrzucaj ich jak najwięcej :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie to wszystko wygląda :) Aż ślinka cieknie.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz