sobota, 25 stycznia 2014

Nowości kosmetyczne

Witajcie

Ostatnio sporo u mnie o kosmetykach :) Wynika to z tego, że mam mało czasu, a takie posty są najszybsze do napisania, no i materiału miałam sporo. Sesja jak na razie idzie mi jak z płatka, został już tylko jeden przedmiot, niestety ten najtrudniejszy :( Trzymajcie kciuki!

Od lewej:
1. Mydło do- prezent od mamy mojego chłopaka, pachnie pięknie, ale jak na razie nie miałam okazji wypróbować
2. Balsam Shea- bardzo ciekawy kosmetyk, ma dziwną konsystencję- jakby lekko scukrzoną, a po rozgrzaniu w palcach przyjmuje postać oleju. Pachnie jak guma balonowa i mega nawilża ! Z tego co przeczytałam na stronie producenta zawiera 50% masła shea i kilka olejów m.in olej avocado. Jak na razie jestem zachwycona, ale prawdopodobnie będzie dłuższa recenzja tego kosmetyku.
3. Żel-krem do mycia twarzy, Be Beauty (Biedronka)- cena: 4,99 zł, miałam jego micelarnego brata, a teraz skusiłam się na ten różowy. Ma plusa za brak SLS-ów i minusa za parabeny. Jak na razie się sprawdza, ale nic więcej nie mogę o nim powiedzieć.
4. Róż do twarzy, Natural Collection- cena: ok. 3 euro, szukałam czegoś na szybko, a  kiedyś słyszałam dobre słowa na temat róży tej firmy. Sprawdza się całkiem nieźle, ale nie mogę zbyt wiele o nim powiedzieć po miesiącu użytkowania.
5. Maska do włosów Keratyna+Jedwab, Biovax- prezent od mamy pod choinkę, miałam ją już kiedyś i byłam bardzo zadowolona, niestety wtedy nie udało mi się wykorzystać jej do końca. Jak na razie stoi i czeka na swoją kolej :)
6. Tusz do rzęs Colossal Volum', Maybelline- cena: około 10 euro (nie wiem ile dokładnie kosztuje w Polsce), niestety nie polubiliśmy się, idealnego tuszu muszę szukać nadal ;(
7. Podkład Wake Me Up, Rimmel- cena: około 42 zł, nasłuchałam się o nim cudów na kanale Maxi i wprost musiałam kupić ! Dobierałam kolor na lotnisku, bez lustra, ale na szczęście trafiłam. Jak na razie użyłam raz, z ciekawości, ponieważ stary czekał na denko. Teraz zacznę ostro testować :)




Po długim czasie namyślania się i szukania, znalazłam pędzle i skusiłam się na zakup :) Jest to zestaw dziewięciu pędzli Sunshade Minerals wykonanych z włosia syntetycznego z bambusowym trzonkiem. Mówiła o nich Maxi i dzięki niej się na nie skusiłam. Zestaw razem z przesyłką kosztował mnie 47 zł, a zachwytom nie ma końca !

Opis pędzli od lewej:
1. Szczoteczka do brwi i rzęs- jak na razie wyczesywałam nią brwi i świetnie się sprawdziła.
2. Ścięty pędzelek- ja używam go głownie do nakładania cienia na brwi, jest trochę zbyt giętki i gruby do robienia kresek na powiece.
3. Pędzel do malowania ust i korektora- nie wiem czy dobrze go używam, ale jakoś nie umiem nim nałożyć odpowiedniej ilości produktu, niezależnie od tego czy nakładam pomadkę czy korektor.
4. Skośny pędzel do cieni- podobno do nakładania i blendowania, jeszcze nie używałam :)
5. Owalny pędzel do nakładania i blendowania cieni- też jeszcze nieużywany.
6. Pędzelek "kulka" do blendowania- próbowałam blendowania nim raz i jak na laika to wyszło mi nieźle, jest to jeden z najbardziej wyczekiwanych pędzli :) Ubolewam trochę nad jego bardzo niewielkim rozmiarem.
7. Płaski pędzel do cieni i korektora- producent twierdzi, że to pędzel do nakładania korektora i cieni kremowych, ale ja jak na razie nakładałam nim zwykłe cienie i sprawdził się. Koniecznie muszę sprawdzić jak poradzi sobie z korektorem.
8. Ścięty pędzel do nakładania różu- po pędzlu do blendowania był to jeden z najbardziej wyczekiwanych pędzli. Wcześniej nakładałam róż ogromnym pędzlem do pudru i muszę się do niego przyzwyczaić, muszę uważać aby nie zrobić nim plam.
9. Pędzel do pudru- wypróbowany już kilka razy, sprawdza się dobrze.

Pędzle są mega przyjemne i mięciutkie, od razu widziałam ogromną różnicę i żałowałam, że wcześniej nie przykładałam wagi do pędzli. Może zrobię na ich temat dłuższą recenzję. Jak na razie mogę powiedzieć tyle, że na pewno nadają się dla osób początkujących, ze względu na to, że to nie duża inwestycja, a będzie na pewno udana.

16 komentarzy:

  1. pedzelki mnie bardzo zaciekawily, musze o nich poczytac :), z jakiej strony zamawialas :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zamawiałam z allegro, ale pewnie na e-bay'u też je dorwiesz !

      Usuń
  2. ''Podkład Wake Me Up, Rimmel'' słyszałam o nim i ciekawa jestem czy rzeczywiście jest taki dobry?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypowiem się o nim jak trochę poużywam :) na mojej buzi był jak na razie dwa razy, więc ciężko cokolwiek powiedzieć

      Usuń
  3. Z tym tuszem też się nie polubiłam. Jednak jego siostrzana wodoodporna wersja (z morskim napisem) jest idealna używam go od 4 lat i jest moim faworytem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja cały czas szukam idealnej maski dla swoich włosów i niestety jeszcze żadna nas nie zachwyciła. kiedyś testowałam maske biovax i to nawet kilka rodzai, ale niestety klapa :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Też słyszałam dobre opinie o tym podkładzie, ale dla mnie najjaśniejszy jest dużo za ciemny od ich linii True Match niestety. Też mam ten zestaw, przyszedł z tydzień temu razem z odmianą 6cio częściową jako uzupełnienie mojej kolekcji. Niedługo pojawi się cała recenzja tych pędzli bo ostro z nich korzystam. I kocham te do pudru sypkiego i różu, są takie milutkie... pomimo tego, że posiadam dużo lepsze jakościowo i z włosia naturalnego odpowiedniki i tak korzystam z tego teraz (;

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne mydełko, masło shea uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na mnie masło shea bardzo dobrze się sprawdza, myślę, że będziesz zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O widzę tutaj mój ulubiony tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja takze lubie tusze maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoda, że szósteczka Cię nie zadowoliła - dla mnie jest ideałem :D a jej wersja wodoodporna bije wszystkie tusze na głowę ;)
    ale..co kto lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam ten tusz i jest taki sobie. Szału nie ma, ale miałam gorsze i lądowały w śmietniku. Teraz robię u kosmetyczki metodą 1:1 i nie maluję wcale. :P
    Co do podkładu, to polecam Ci koreańskie kremy BB. Nie te nasze, drogeryjne, bo to jeden wielki szajs i zapychacz cer. Jest wiele marek, więc nie doradzę Ci niczego do Twojej cery. Ja trochę szukałam, bo nie moglam znalećć nić do mojej ciemniejszej karnacji, ale udało się. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie jestem przekonana do przedłużania ;p boję się, że po ściągnięciu to już w ogóle nic by nie zostało z moich rzęs ;(
      a do kremów BB drogeryjnych jakoś nigdy nie byłam przekonana, moja cera jest chyba zbyt problemowa nawet jak na te koreańskie :(

      Usuń
  12. czaję się na ten podkład!:)czekam na promocję i będzie mój:)ja uwielbiam ten tusz do rzęs:):)
    pędzle świetne!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Skoro tak dużo się uczysz, to na pewno zaliczysz :) Na mojej uczelni też trzeba mieć zaliczone ćwiczenia, aby przystąpić do zaliczenia wykładów, także doskonale Cię rozumiem. Trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz