poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Ostatnie dwa tygodnie oczami telefonu #2

Witajcie

Dzisiaj kolejna porcja zdjęć z ostatnich dwóch tygodni :)

 Impreza pożegnalna kolegi z pracy mojego chłopaka. Mieliśmy jechać do centrum, ale tak dobrze bawiliśmy się w pubie, że bifore party przekształciło się w imprezę właściwą :)

 Kaszka kukurydziana zapiekana z twarożkiem i śliwkami 

 Nie wygląda imponująco, ale było pycha ! Burgery z guacamole, bataty i żółta cukinia

 Nagrzeszyliśmy ;) lody Ben&Jerry's i mus owocowy

 W wolną sobotę wybraliśmy się na kolację - moja przystawka, gravlax z łososia

 Danie główne - dorsz na ziemniaczanym puree, do tego była jeszcze potrawka z fasoli, której nie widać na zdjęciu

 #friendsie

 Wycieczka rowerowa wzdłuż Kanału Królewskiego

 Śluza nr. 12 - start wyprawy 

 Łabędzie można tutaj spotkać praktycznie zawsze


 Dojechaliśmy ! Celem była wyspa North Bull

 Piknik

 Szybkie rozciąganie, porządniejsze było w domu :) Jak widać na zdjęciu trafiliśmy na odpływ, praktycznie nie widać gdzie zaczyna się morze


Nie pamiętam kiedy ostatni raz widziałam w Polsce czaplę, tego dnia natknęliśmy się na czaple 3 razy, jedna była bardzo blisko nas :)

8 komentarzy:

  1. Ileee pyszności na zdjęciach! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie smakołyki:D pychotka:) i bardzo aktywnie spedzonyczas. Fajne zdjęcia:D obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. 2 zdjęcie od końca jest cudne;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widok przy odpływie - super! Całkiem inaczej niż u nas w Polsce. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dorsz wgląda pysznie :). Aż ślinka cieknie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile pysznego jedzenia na zdjęciach :D Nie powinnam tego oglądać o tej porze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. widzę, że lubimy podobne smaki :))) śliczne widoki i piękna TY <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz