czwartek, 28 sierpnia 2014

Zdrowsza wersja 'fish and chips'

Witajcie

Zarówno w Anglii jak i w Irlandii bardzo popularną, trochę fast foodową potrawą jest "fish and chips", czyli zwyczajna ryba z frytkami. W zasadzie nie było by w tym nic ekscytującego, ot potrawa jaka często gościła w dzieciństwie na stole w piątkowe popołudnia, jednak można ją tutaj dostać w oryginalnej formie -zawiniętą w gazetę. Fish and chips zawsze mi smakowało, ale nigdy nie robiło szczególnego wrażenia- smaczna ryba, tłuste frytki i "mashed peas", czyli puree z groszku, które dupy nie urywa. Do tego często podawany jest także sos tatarski.
Jakiś czas temu mój chłopak narobił sobie ochoty na 'fish and chips' i postanowił swoją, zdrowszą wersję przygotować w domu. I pierwszy raz mogę powiedzieć, że ta potrawa 'dupę urwała', była idealna ! Myślę, że cała tajemnica tkwi w przyprawach, które na pewno nie są używane w klasycznej wersji :)
Od razu uprzedzam, żeby nie bać się dodawanego wszędzie parmezanu :) Dzięki dużej zawartości wapnia może podkręcić nasz metabolizm, ponadto wapń reguluje pracę ośrodka sytości i głodu.

 Fish and chips kupione w najstarszym Dublińskim fast-foodzie specjalizującym się w tym daniu. Leo Burdock warto odwiedzić ze względu na historię i na to, że jadło tam wiele, wiele gwiazd- m.in Naomi Campbell, Russell Crowe czy Snoop Dog. Przed knajpą bardzo często ustawia się kolejka, ale niestety jeżeli mam być szczera to jedzenie nie powala na kolana.


Składniki

Ryba
Filet z dorsza lub morszczuka
Mąka
Jajko
Sól, pieprz, świeży koperek
Starta skórka z cytryny
2 łyżki startego parmezanu
Oliwa do smażenia

Frytki z batatów
2 średniej wielkości bataty
Oliwa
Sól, pieprz, świeży tymianek
Łyżka miodu rozrobiona z wodą
3 łyżki parmezanu
Opcjonalnie masło


Puree z groszku
Puszka zielonego groszku
Łyżka masła
4 łyżki startego parmezanu
Sól, pieprz, kardamon, świeżo starta gałka muszkatołowa
Łyżka syropu z daktyli lub miodu

Wykonanie
Zaczynamy od pokrojenia batatów w "wedges", czyli frytki o przekroju trójkątnym, które układamy na wyłożonej folią blaszce. Bataty smarujemy oliwą, oblewamy miodem rozrobionym z wodą, na blaszce układamy świeży tymianek, całość solimy i pieprzymy, można dodać też odrobinę masła. Blachę wkładamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy 30 min, na kilka minut przed końcem wyciągamy blachę i obsypujemy bataty startym parmezanem, wkładamy do piekarnika żeby ser się rozpuścił.
Następnie zabieramy się za przygotowanie groszkowego puree. Groszek wraz z łyżką masła podgrzewamy w rondelku przez kilka minut po czym blendujemy na gładką masę. Dodajemy parmezan i syrop z daktyli, doprawiamy przyprawami i podgrzewamy jeszcze przez kilka minut. Przed podaniem (jeżeli minie na tyle dużo czasu, że puree będzie zimne) wsadzamy na kilka chwil do mikrofalówki.
Na talerzu rozbełtujemy jajko, dodajemy sól, pieprz, świeży koperek, parmezan i skórkę z cytryny, mieszamy to wszystko i zostawiamy na chwilę aby nabrało aromatu. W tym czasie kroimy rybę na niewielkie kawałki, a na innym talerzu rozsypujemy mąkę. Rybę z dwóch stron maczamy w jajku, później w mące i wrzucamy ją na rozgrzaną patelnię. Smażymy przez kilka minut i gotowe !


Mówię wam, spróbujcie, bo pycha ! Panierka ma cudowny cytrynowy aromat, bataty rozpływają się w ustach, a słodkawy groszek ma niepowtarzalny smak !

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Koniecznie Kochana ! Wiem, że w Polsce nie są najtańsze, ale ja uwielbiam :) Mimo tego, że za pierwszym razem mi jakoś specjalnie nie podeszły

      Usuń
    2. Ja też, ja też, jeszcze nigdy nie jadłam :(

      Usuń
  2. o mamusiu wygląda mega pysznie!!! chyba muszę wprosić się kiedyś na obiad :D hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja też się wpraszam!:D

      Usuń
    2. jak będziesz w Dublinie to jak najbardziej ;) a od października jestem na Śląsku ;d

      Usuń
  3. Bataty właśnie zostały dopisane do listy zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. no wygląda świetnie, a skoro mówisz, że smakuje też świetnie to trzeba będzie zrobić ;) I na pewno są zdrowszą wersją niż danie w gazecie z tej knajpy :) A to duży atut. Bardzo zaczęłam doceniać domowe jedzenie po kilku dniach na wakacjach gdzie każdy posiłek to było takie właśnie junk-food albo lody :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mi narobiłaś smaku na to danie. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Super przepis!
    Szkoda, że nie lubię ryb :P
    Pozdrawiam =]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze zostają bataty i groszek, myślę, że do mięska też byłyby super !

      Usuń
  7. MniaM!! <3
    www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrowsze wersje są zawsze lepsze! I to danie wygląda baaardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglada swietnie :) zapraszam do siebie. Byla bym bardzo wdzięczna gdybys poklikala w linki z ubraniami :) patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  10. Mimo, że nie przepadam za rybami to na widok Twoich fish and chips nabrałem apetytu!
    Na talerzu wygląda rewelacyjnie.
    Ostatnio zrobienie czegoś samemu w domu to jedyna szansa na smaczne, zdrowe i wartościowe posiłki.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz