czwartek, 18 września 2014

#1 Przegląd ziół

Witajcie

Do ziołowych herbat przekonałam się już jakiś czas temu i niektóre z nich bardzo polubiłam. Jakiś czas temu koleżanka zapytała mnie jakie ziółka byłyby dobre na różnego rodzaju dolegliwości związane z brzuchem i wtedy stwierdziłam, że najwyższy czas dowiedzieć się o ziółkach czegoś więcej :) Dzisiaj po krótce postaram się opisać, która herbata na co się nadaje, a że ziół jest sporo to post będzie podzielony na dwie części, bo tasiemców przecież nikt nie lubi.

#1 pokrzywa- ma pozytywny wpływ na naszą urodę, a także na układ trawienny. Wzmacnia nasze włosy i paznokcie, dobrze wpływa także na kondycję naszej skóry. Ma działanie moczopędne, dzięki czemu pomaga w zwalczaniu obrzęków, pomaga naszemu organizmowi pozbyć się toksyn. Napar z pokrzywy dobrze wpływa na naszą odporność, poprawia przemianę materii i jest świetnym rozwiązaniem dla kobiet w ciąży, ze względu na dużą zawartość witamin i minerałów. Pokrzywa oczyszcza nasz układ trawienny, wpływa dobrze na żołądek, trzustkę i wątrobę, może być spożywana przy biegunkach (a mama zawsze parzyła miętę i gorzką herbatę). Może także okazać się świetnym wsparciem dla osób walczących z anemią, gdyż wspomaga produkcję czerwonych krwinek.
Można ją kupić w aptekach czy sklepach z ziołami, a najlepiej zerwać samodzielnie i ususzyć (powinno się zrywać łodygi do 30 cm od wierzchołka), a później parzyć przez kilka minut. Ma specyficzny smak, ale można go polubić (ja nie mam żadnych problemów z jej wypijaniem).


#2 skrzyp- tak jak i pokrzywa świetnie działa na naszą cerę, włosy i paznokcie, przez włosomaniaczki często pijany jest parzony w jednym kubku z pokrzywą. Zawiera krzemionkę, która reguluje proces starzenia organizmu (a więc pijemy drogie Panie!). Skrzyp pomaga także na bóle reumatyczne, działa przeciwbakteryjnie. Działa moczopędnie i dzięki temu pomaga nam pozbyć się zbędnych toksyn, a także reguluje przemianę materii.


#3 melisa- ukoi nasze zszargane nerwy, gdyż ma właściwości uspokajające oraz rozluźniające, picie jej przed snem pomoże nam zasnąć. Pobudza trawienie, zmniejsza gazy i wzdęcia, przynosi ulgę przy bólu głowy i bólach miesiączkowych. W medycynie ludowej była używana także przy leczeniu nadczynności tarczycy, wykazuje działanie przeciwwirusowe, więc może być sprzymierzeńcem przy zwalczaniu opryszczki. Regularne pijanie herbatki z melisy obniża poziom złego cholesterolu we krwi, a więc przeciwdziała miażdżycy. Istnieją badania, które wykazały, że melisa zwiększa zdolność koncentracji oraz poprawia pamięć (drodzy studenci - od dzisiaj meliska zamiast kawki!). Jest stosunkowo smaczna i łatwo się do niej przekonać osobom, które dopiero zaczynają przygodę z piciem ziółek.


#4 szałwia- wszyscy znamy ją z dzieciństwa kiedy to nasze mamy kazały nam płukać nią gardło w czasie choroby, oczywiście nie bez przyczyny! Szałwia wykazuje właściwości odkażające i to dlatego wspomagała leczenie gardła. Okazuje się, że ma całkiem sporo dobrych właściwości nie tylko jako płukanka, ale także jako herbata. Picie szałwii pomaga pozbyć się toksyn z organizmu, poprawia trawienie oraz obniża poziom złego cholesterolu we krwi. Szałwia pomaga w przypadku nadmiernej potliwości, tak jak melisa dobrze wpływa na naszą pamięć oraz działa uspokajająco. Specyficzny smak (kojarzący się z chorobami w dzieciństwie) może nieco przeszkadzać przy jej piciu.


#5 mięta- ma działanie ochładzające, a więc doskonale nadaje się na upały. Zalecana jest na wszelkie schorzenia układu pokarmowego (to dlatego mama wpychała mi ją przy bólu brzucha i biegunce..), wspomaga wydzielanie soków żołądkowych, a więc przyspiesza trawienie i wzmaga apetyt. Ma także właściwości przeciwbakteryjne, a jej regularne picie obniża poziom testosteronu u kobiet, więc może pomagać przy nadmiernym owłosieniu. Pomaga łagodzić uciążliwe bóle menstruacyjne, a jej niewątpliwą zaletą jest duża dostępność. Warto wprowadzić miętę do swojej diety nie tylko pod postacią mohito :)


Większość z nich jest dostępna w aptekach i sklepach zielarskich, a niektóre dostaniemy także w zwykłych sklepach czy supermarketach. Część możemy zbierać własnoręcznie, suszyć i parzyć. Zalewamy je wrzącą wodą i parzymy 10-30 minut w zależności od intensywności jaką chcemy uzyskać.

Jak widać picie ziół przynosi duże korzyści, a ich dobre właściwości nie różnią się jakoś diametralnie między sobą, chyba większość z nich działa dobrze na układ trawienny. Ja zioła bardzo lubię, regularnie pijam pokrzywę, melisę i bratka, ale mam zamiar zwiększyć nieco różnorodność pijanych ziół. Myślę, że jest jeszcze wiele ciekawych pozycji do omówienia, a więc pojawią się kolejne posty z tej serii. Pijacie zioła czy raczej od nich stronicie? Które należą do waszych ulubionych?

14 komentarzy:

  1. Mi ostatnimi czasy to taka meliska by sie przydala!;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham smak melisy z pomarańczą mhm cudo :)
    Z tych nie piłam tylko skrzypu. Łykam go w tabletkach ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ostatnimi czasy uwielbiam pić pokrzywe z pigwą,rumianek i lipe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja ostatnio sama się zdziwiłam ale bardzo polubiłam lipę;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mięta <3 :) Muszę ogarnąć jeszcze pokrzywę, chyba mój organizm jej potrzebuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szałwii jeszcze nie próbowałam, trzeba nadrobić! A resztę z ww bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy wpis :) Nas również interesuje zdrowie :) Zapraszamy również do Nas i ładnie prosimy o polubienie oraz obserwacje :)

    http://modnystyl2013.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Super,że o nich napisałaś! Ja uwielbiam melisę, ale dziś właśnie kupiłam nową herbatę ziołową - mieszanka kilku ziół, która działa podobnie jak melisa - relaksuje i pomaga zasnąć! Fantastycznie pachnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam herbatki ziolowe;)ja jeszcze często piję rumianek. A na wakacjach jednak zamiast herbatki miętowej mojito to niezły pomysł;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Przez pewien czas piłam skrzyp i pokrzywę zaparzając razem i efekty były widoczne po ok 3 miesiacach, do razu ładniejsze włosy, zdrowsza cera i moje paznokcie stały się silniejsze, więc popieram, warto korzystać z ziół :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz