środa, 10 września 2014

"5 a day", czyli pięć porcji owoców i warzyw

Witajcie

Pewnie dobrze znana wam jest akcja pt. "5 porcji owoców i warzyw dziennie", w Irlandii skrótowo nazywana "5 a day". Jakiś czas temu zaczęłam się zastanawiać jak ma wyglądać taka wzorcowa porcja, bo w zasadzie nie jem owoców i warzyw przy każdym posiłku (zdarza mi się ominąć ), ale nadrabiam w kolejnych. Postanowiłam doczytać jak to powinno wyglądać i kiedy możemy uznać, że te 5 porcji zostało przez nas zjedzonych. 


Wyczytałam, że jedna porcja to średniej wielkości owoc, ale co zrobić w przypadku truskawek czy malin? Otóż jedna porcja to podobno tyle ile mieści nam się w dłoni :) Czyli garść borówek, sałaty czy mieszczące się w dłoni jabłko. Za porcję uznaje się też talerz warzywnej zupy (jeżeli jest ona faktycznie warzywna, a nie z proszku) lub szklankę soku. Przeliczając na gramy- powinniśmy spożywać około 400-500 g warzyw lub owoców dziennie.

Najlepiej, żebyśmy jedli różnorodnie, a więc ideałem jest jedzenie pięciu różnych warzyw czy owoców każdego dnia. Prostym wyznacznikiem różnorodności jest kolor, im więcej różnych kolorów wrzucimy danego dnia na swój talerz tym lepiej! (np. borówki, papryka, brokuły, banan i buraczki jednego dnia). Moim zdaniem, jeżeli jednego dnia zjemy dwie porcje banana to nic takiego się nie dzieje, bo następnego możemy przecież nadrobić ilością brokuła. Uważam, że idealną proporcją byłoby jedzenie 1-2 porcji owoców i 3-4 porcji warzyw ze względu na to, że owoce zawierają sporo cukrów prostych, które nie służą nam w nadmiarze. Jeżeli dbasz o linię to owoce powinny znajdować się w posiłkach w pierwszej części dnia.


Ideałem jest jedzenie świeżych warzyw i owoców, ale jeżeli nie ma ich pod ręką warto sięgać po zupy, soki, mrożonki czy kiszonki, które świetnie sprawdzą się w tej funkcji.

Czy sok może być jedną z pięciu porcji warzyw i owoców dziennie?
Tak, ale pod jednym warunkiem, że jest to sok 100%, niedosładzany (cukrem lub syropem glukozowo-fruktozowym) i nie jest zrobiony z koncentratu. Warto uważać na to co pijemy, bo producenci bardzo lubią robić nas w balona, bardzo polecam wam stronę Czytamy etykiety, gdzie możecie sprawdzić składy części produktów czy też samemu zwracać uwagę na skład tego co wkładacie do koszyka. Za "porcję" uznaje się szklankę soku, czyli około 250 ml.

Po przygotowaniu tego posta uznałam, że prawdopodobnie przez większość dni dostarczam sobie odpowiedniej ilości warzyw i owoców, ale większy problem sprawiają mi warzywa. Jak wygląda spożywanie tych produktów, chętniej zjadacie owoce czy warzywa?

23 komentarze:

  1. Niestety mnie ciągnie bardziej do owoców, co odbija się na mojej sylwetce :/

    OdpowiedzUsuń
  2. ojj ja też wolę owoce i dopiero od niedawna wprowadziłam sobie ograniczenie do godziny 14:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wolę owoce niż batoniki, jelpeij je jeść w pierwszej połowie dnia, ale ja tez lubie je jeść na deser :)
    Warzywa można non stop :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to mam problem w ogole z jedzeniem owocow i warzyw...

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam owoce i warzywa i dokładnie im więcej kolorów tym lepiej

    OdpowiedzUsuń
  6. Owoce wiadomo, łatwo się przyswaja, ale o warzywach ciągle zapominam i nadrabiam je w formie zup albo do obiadu. Nikt nie jest idealny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj w klubie ;d mam to samo z warzywami, muszę się mocno pilnować, żeby o nich nie zapominać

      Usuń
  7. Staram się, żeby było jak najbardziej róznorodnie i kolorowo. Teraz, w sezonie, to nawet dość łatwe. 5 a day zimą i wczesną wiosną to już wyzwanie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jadam tylko borowki i maliny z owocow... ale jak masa to moze wpadnie jakis banan :P

    OdpowiedzUsuń
  9. ja z owoców na razie jem tylko jabłka, na razie odpuściłam ten rodzaj cukru!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam owoce i warzywa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie dzięki blogowaniu zaczęłam czytać etykiety. ;)
    Ja owoce jadam, warzywa też, choć chyba nie będzie 5 porcji dziennie.. :<

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie jest odwrotnie właśnie, wydaje mi się, że wyrabiam z warzywami, ale gorzej z owocami. Czasem wcale ich nie jem, nie wiem dlaczego. Ale ogólnie przez większość dni raczej zjadam te 4-5 porcji. Bardzo lubię warzywa, dla mnie najlepszy obiad to taki, która ma i mięso i warzywa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba nawet lepiej dla Ciebie, bo warzywami można zajadać się praktycznie bez ograniczeń :)

      Usuń
  13. Nigdy nie wiedziałem co oznacza "1 porcja".
    Chociaż gdy dopadnę do malin, czy borówek to raczej nie skończy się na tym, co zmieszczę w dłoni. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam, ale myślę, że z tymi porcjami chodzi o to, żeby tyle jeść minimum :) Jeżeli zjemy więcej to tym lepiej dla nas :)

      Usuń
  14. Ja jestem bardziej owocowa :) I nie uznaję czegoś takiego jak garść malin czy borówek - jem je tak rzadko, że jak tylko je dorwę to mogę jeść kilogramami :D
    Ale zauważyłam też, że mój organizm lepiej reaguje, jeśli od ok. 17 jem więcej warzyw niż owoców, dlatego póki co staram się to praktykować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I truskawek, to można jeść w kg :) wydaje mi się, że te porcje to minimum i nie można przedawkować :)

      Usuń
  15. Jestem uzależniona od świeżych owoców i warzyw i choć może nie zawsze jest to dokładnie 5 porcji, staram się jeść je z każdym posiłkiem lub jako posiłek. Tym bardziej brakuje mi teraz spacerów na targ. Niemniej jednak, mam nadzieję, że kiszone/fermentowane warzywa uzupełniają moje witaminy, bo tutaj takich znowu nie brakuje:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Matko, dużo tego :) Ja jak zjem jedną porcję dziennie, to jest święto lasu ;) hihi

    OdpowiedzUsuń
  17. Teraz nadchodzi pora na pyszne pomarańcze. Fajnie prowadzony blog - zapraszam do jego bezpłatnej promocji na mojej platformie (rejestracja zajmuję chwilę)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zazdroszcze dubaju bylam w Atlantis the palm i na pewno tam wroce!!! Niestety mam tylko tydzien urlopu, wiec fuertaventura, na przyszly rok planuje Miami ale musze postaram sie o wize :)) Udanego urlopu!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiem dlaczego tutaj wskoczyl ten komentarz hehe

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz