czwartek, 2 października 2014

Podróże małe i duże- Dubai

Witajcie

Przychodzę do was już po wakacjach, wypoczęta psychicznie (bo fizycznie to chyba bardziej zmęczona ;d) ze zdjęciowym sprawozdaniem na które pewnie czekacie :)
Dzisiaj post o Dubaju, będzie jeszcze filmik z ciekawostkami i post top10 rzeczy do zaliczenia w tym mieście. Przygotujcie się także na temat serii dotyczącej Sri Lanki :)

Bilety są, paszportów nie zgubiliśmy, jeszcze po drinku na lotnisku i w drogę ! :)


 Wakacje zaczęliśmy od szampana, czasami trzeba zaszaleć! W Dubaju szczególnie :)

 Jak przystało na osoby, które mają ambicję na awans na backpackerów- w pierwszy dzień postanowiliśmy zdobywać Dubaj metrem i na piechotę. Ojjjj było ciężko! Dubaj to nie jest miejsce dla pieszych :D Bo czy ktoś na zdjęciu widzi jakąś ścieżkę? Był to kawałek trawnika tuż obok 8 pasowej drogi, co najlepsze prowadzący donikąd :)

Ok, zdezerterowaliśmy ;d Było tak gorąco, że po 30 minutach byłam zlana potem, a pieszo jednak nie można było nigdzie dojść, no i wylądowaliśmy na basenie :)

 Dorwaliśmy znaną z blogów Fiji Water :) Smakuje jak woda ;d Poza tym, że ładnie wygląda nie było w niej nic szczególnego, a że nie była droga to została moją modelką do zdjęć :)

 Wybraliśmy się na kolację do Armani Ristorante, która znajduje się w Burj Khalifa. A przed kolacją poszliśmy na drinka, jeżynowa margharieta przebiła wszystko!

 Jeden z najlepszych deserów jakie w życiu jadłam ! :) Cała kolacja była pyszna, wsunęłam rzeczy za którymi nigdy nie przepadałam, jak foie gras (gęsią wątróbkę) czy cielęcinę.

Na hotel Ramada Plaza zdecydowaliśmy się właśnie ze względu na Shisha Bar na dachu :) Miło spędziliśmy tam oba wieczory w Dubaju i spotkaliśmy się tam ze znajomym mojego chłopaka.

 Mieszkaliśmy w gąszczu wieżowców przy Dubai Marina :) To kompletnie inna część miasta niż ta w której znajduje się m.in Burj Khalifa, na mapie wygląda jak jedno obok drugiego, a jedzie się ponad 20 min metrem.

 Plaża Marina Beach, chyba jedna z niewielu publicznych plaż w mieście. Jeżeli ktoś nie wierzył, że w Dubaju można opalać się w stroju kąpielowym na publicznej plaży to polecam przybliżyć sobie to zdjęcie :)


 W Dubaju jest jak w piekarniku- czasem trzeba się schłodzić :) Jak widać nieco przekręcili mi imię, uwielbiam Starbucks'owe interpretacje !

 Na palmę Jumeirah można dojechać kolejką, na jej końcu znajduje się hotel Atlantis.

 Widok z kolejki na najwyższy i najbardziej luksusowy hotel świata- Burj Al Arab

 Kanał Dubai Creek przy starym mieście

 Stare miasto

 Widok z Burj Khalify na wieżowce, wtopione w "tłum" są m.in Emirates Towers

 Każde skrzyżowanie w tym mieście wygląda jak węzeł Sośnica w Gliwicach ;d

 Widok z góry na Dubai Mall i fontanny się przy nim znajdujące

 Gigantyczne akwarium w Dubai Mall, żyje w nim aż 400 rekinów !

 Burj Khalifa w tle

Dubai Marina nocą

Mam nadzieję, że nie zanudziłam was ilością zdjęć, a szczególnie tych prywatnych :) Dajcie znać czy wolicie takie posty czy może mam ograniczyć ilość zdjęć samej siebie, które tutaj wrzucam :D No i napiszcie gdzie wy spędzaliście wakacje! Chcecie notkę top10 w Dubaju? Bo coś takiego kroi mi się w głowie i taka lista przyda mi się na użytek własny, bo to na pewno nie ostatnia wizyta w Dubaju :)

14 komentarzy:

  1. Pięknie <3 Dawaj takie posty. Mam nadzieje, że kiedyś i mi uda się odwiedzić takie miejsca. Zazdroszczę przygody :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak patrzę na zdjęcie skrzyżowań to jedno przychodzi mi do głowy - weź tu pomyl drogę!
    Super wakacje i świetne zdjęcia :)
    Dodaj top10 z Dubaju! nigdy nie wiadomo czy się kiedyś nie przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW! Fantastyczne zdjęcia! Marzy mi się kiedyś podróż do Dubaju :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę wyprawy :). Koniecznie zrób notkę Dubaj top10! Na pewno kiedyś się przyda :). Wprawdzie na razie bardziej marzy mi się Maroko, ale kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja dobra koleżanka kilka lat pracowała w teatrze w Dubaju i zdjęć się naoglądałam, ale tu aż miło się oglądało i czytało, więc jak najbardziej czekam na dalsze posty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście, że zdjęcia Twoje mogą być. To Twój blog przede wszystkim. ;)
    Mega Ci zazdroszczę takich wakacji. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mogłabym tam mieszkać... uwielbiam takie przytłaczające miasta.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia super. Nie zanudzają, wręcz przeciwnie!
    Obejrzałam filmiki. Mam podobną bluzę tyle, że zamiast California to Brooklyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że obejrzałaś :) Chyba wolałabym napis Brooklyn :P

      Usuń
  9. wow,wow,wow !
    super zdjęcia, chociaż dam sobie głowę uciąć, że w rzeczywistości jest tam jeszcze bardziej uroczo.
    zazdroszczę, ale jak najbardziej w pozytywnym znaczeniu :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w rzeczywistości robi ogromne wrażenie :) które jest trochę przyćmiewane przez upał i słabą przejrzystość powietrza, która niestety jest często i wydaje się, że miasto jest za taką jakby mgłą. ale wieczorem jest nieziemsko, wszystko widać świetnie :)

      Usuń
  10. kocham dubai <3 szczegolnie jestem zachwycona Atlantisem i Burj Khalifa <3 na pewno tam wroce!!!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz