poniedziałek, 3 listopada 2014

W odpowiedzi na nominacje ;)

Witajcie

Kochani, już jakiś czas temu dostałam kilka nominacji do różnych zabaw i tagów. Niestety nie miałam czasu na wszystko poodpowiadać wcześniej, więc robię to teraz :) Przepraszam nominujących, że tyle mi to zajęło!


Liebster Blog Award od I can be fit 

1. Co było impulsem do rozpoczęcia przygody z fitnessem?

Hmm szczerze mówiąc to nie wiem.. Nigdy nie byłam gruba, ale zawsze uważałam, że mam co nieco do stracenia i zawsze zmuszałam się do diet i ćwiczeń. Dopiero na studiach zrozumiałam, że aktywność fizyczna może dawać przyjemność i być celem samym w sobie :) Najpierw chodziłam na fitness, później na siłownię, a teraz nie mam zbyt wiele czasu, więc biegam i ćwiczę w domu- ciężko mi bez tego żyć!

2. Co Cię motywuje do działania?

Zależy o jakie działanie chodzi :) Jeżeli o bycie fit to na pewno inne blogi ! A w innych strefach życia są różni, inspirujący mnie do pracy ludzie :)

3. Jak radzisz sobie z porażkami? Jak na nie reagujesz?

Zawsze byłam osobą do bólu ambitną i ciężko znosiłam porażki, ale to prawdopodobnie studia nauczyły mnie, że nie zawsze musi być tak jak sobie wymarzyłam i, że mogę z tym żyć.

4, Co jest dla Ciebie najcenniejsze?

Czas spędzany z moim chłopakiem, jeżeli widzisz kogoś mega bliskiego co kilka miesięcy to wierz mi, że każda minuta się liczy,

5. Masz szansę na szalone roczne wakacje na słonecznej wyspie, ale musisz rzucić pracę. Poświęcisz się dla przygody?

A co to za poświęcenie?! :D W zasadzie to niedawno wpadłam na bardzo podobny, szalony pomysł. Zobaczymy co życie przyniesie i co zdecyduje mój mężczyzna :)

6. Ćwiczenie lub dyscyplina sportowa, której nienawidzisz.

Nie cierpię planków i burpees (chociaż z tymi ostatnimi to love/hate).

7. Ukochane ćwiczenie

Przysiady bułgarskie

8. Ulubiony cheat-meal ?

Hmmm lubię całą masę niedozwolonych rzeczy... Czekolada?

9. Partia Twojego ciała, którą najbardziej lubisz.

Tyłek ! :D

10. Partia ciała do której ideału najbardziej dążysz.

Brzuch- za dużo tłuszczu

11. Rada dla osób, które chcą żyć zdrowo i na sportowo, ale nie wiedzą jak, a może się boją.

Hmm.. Myślę, że ważne jest aby nie bać się spróbować, nie bać się zmian, bo to wcale nie takie straszne. Poza tym dobrze jest gromadzić wiedzę, ponieważ ona bardzo pomaga przy trzymaniu dyscypliny :)


Nominacja od Nebeskaa do wyzwania polegającego na wymienieniu zewnętrznych cech swojego wyglądu, które się lubi :)

1. Pupa- tyłek jest tą częścią mojego ciała z której jestem naprawdę dumna, ale ciągle staram się, żeby wyglądał jeszcze lepiej :) Włożyłam w jego wygląd trochę pracy, ale ćwiczenia tej części ciała sprawiają mi ogromną przyjemność.

2. Włosy- to chyba raczej nie część ciała, ale zalicza się do wyglądu :) Naprawdę je uwielbiam od kiedy mam ombree i odpowiednio podcięte włosy przy twarzy. Są długie, przyjemne w dotyku i pomimo farbowania odwdzięczają się świetną kondycją :) Zapuszczam od paru ładnych lat i wiem, że za nic bym ich nie obcięła.

3.  Usta- mają ładny kształt i pasują do mojej twarzy, z wymienieniem trzeciej rzeczy miałam problem, ale swoje usta lubię. A za niedługo ściągnę aparat i uśmiech będzie już w ogóle bez zarzutu

.
Nominacja od Zdeterminowana Ana do Versatile Blogger Award

7 faktów o mnie (jakiś czas temu było 50, więc sorry jeżeli się powtórzę :))

1. Większość ludzi myśli, że jestem znacznie młodsza, nie ma opcji żebym kupiła alkohol będąc bez makijażu i nie musiała pokazywać dowodu, a i w pełnym mejkapie bardzo często jestem o to proszona. W zasadzie ostatnio jedna dziewczyna na angielskim prawie spadła z krzesła po usłyszeniu, że mam 21 lat :D

2. Jestem kawomaniaczką, jak bez herbaty mogę się obejść tak dzień bez kawki to dzień stracony.

3. Nie lubię struktury pomarańczy przez co ich nie jem, ludzie uważają to za straszne dziwactwo :D

4. Nie mam talentu do języków, a gramatyka to moja największa zmora.

5. Uwielbiam Bałtyk (ubolewam, że ostatni raz byłam tam 2 lata temu).

6. Sporty, których na pewno kiedyś spróbuję to: pole dance, boks, surfing i kitesurfing.

7. Nie mam pamięci do układów tanecznych, dlatego nigdy nie lubiłam zajęć fitness typu aerobic czy step z choreografią.


Nominacje otrzymałam już ponad miesiąc temu, więc daruję sobie nominowanie kolejnych bloggerów do zabawy, ze względu na to, że nie wiem kto był już nominowany :) Nie chciałam też zawieść osób, które zaprosiły do zabawy mnie, dlatego post się pojawił (niestety z poślizgiem).

5 komentarzy:

  1. polecam kick boxing (jako sport do wypróbowania) :) właśnie jestem po 1,5 h treningu i ledwo widzę na oczy :P

    OdpowiedzUsuń
  2. O jak fajnie. :D
    A ja spróbowałabym pole dance! I też nie mam zdolności językowych. :<

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie jest dowiedzieć się o Tobie czegoś więcej :) też nie wyglądam na swój wiek :D mam lat 18 i wiele osób w to nie wierzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. z punktem 6 w pierwszej liście mam identycznie do tego samego stopnia, że również mam dylemat czy to hate czy love :D

    OdpowiedzUsuń
  5. hahaha :D No bo to jest dziwactwo z tą pomarańcza :)
    i też wyglądam na młodszą, a ludzie myślą, że żartuję jak mówię, że mam 22 lata. Ale to u mnie rodzinne. Mój tata ostatni raz został zapytany o dowód w wieku 45 lat, czyli 2 lata temu. Pani go podobno potem bardzo przepraszała, jak zobaczyła na dowodzie rok urodzenia... ;D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz