piątek, 5 grudnia 2014

Z pamiętnika perfumomaniaczki- Lancome, La vie est belle

Witajcie

Przyznaję się bez bicia, że jestem perfumomaniaczką i najchętniej przygarnęłabym wszystkie zapachy świata. Obecnie w swojej kolekcji mam 4 perfumy, ale kolejne kilka czeka na zakup :) Dzisiaj napiszę wam o jednym z dwóch ulubionych zapachów, a będzie nim La vie est belle firmy Lancome.

Lancome - La vie est belle

Zapach jest bardzo ciepły, słodki i otulający. Osoby nie lubiące słodkich zapachów na pewno nie będą w stanie się do niego przekonać, ale moim zdaniem ma w sobie to "coś"! Kobiecy, seksowny i tajemniczy, zdecydowanie to mogę powiedzieć o tym zapachu. Jego niebagatelną zaletą jest trwałość, cholera trzyma się w nieskończoność! Naprawdę długie godziny trzyma się na skórze, a wierzcie mi, że jeszcze dłużej utrzymuje się na ubraniach. Pisząc o nim muszę też wspomnieć o wydajności, mam go już prawie rok, używam dosyć często (bywały okresy, że codziennie), a zużycie jest naprawdę znikome. La vie est belle, czyli "życie jest piękne" sygnowany jest przez Julię Roberts zostanie pokochany przez wszystkie wielbicielki słodyczowych perfum. Jedyną jego wadą jaką dostrzegam jest opakowanie, przy tak pięknym zapachu opakowanie jest po prostu za duże i "toporne", może i kokardka na szyjce jest urocza, ale oczekiwałabym czegoś zgrabniejszego ;) Zauważyłam, że wszystko co ma w swoim składzie czarną porzeczkę i wanilię absolutnie skrada moje serce!


Skład:
Głowa: czarna porzeczka, gruszka
Serce: irys, jaśmin, kwiat pomarańczy
Podstawa: wanilia, paczuli, fasola Tonka, orzechy


Perfumy możecie zakupić tutaj. Sklep perfumy-perfumeria.pl to chyba jeden z najtańszych internetowych sklepów jakie znalazłam, więc warto skorzystać właśnie teraz, w ferworze zakupów świątecznych, bo jednak kupowanie w internecie jest o wiele wygodniejsze niż przedświąteczne bieganie po sklepach razem z tłumem ludzi.


Dajcie znać czy wąchałyście kiedyś ten zapach i co o nim myślicie. Już w przyszłym tygodniu pojawi się kolejna notka z tej serii. Przepraszam, ze ostatnio publikacje zdarzają się tak rzadko, ilość projektów mnie przerasta, a weny twórczej po prostu brakuje. Postaram się w czasie świąt napisać kilka postów "na zapas", żeby znowu mieć coś na cięższe dni, bo teraz niestety już wykorzystałam wszystko i zostały tylko posty kosmetyczne oraz resztka podróżniczych :)

11 komentarzy:

  1. Mam i je uwielbiam, idealnie się w nich odnalazłam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ;) jeżeli lubisz te to na pewno spodobały by Ci się też YSL Manifesto

      Usuń
  2. Nie wąchałam muszę spróbować. Za to znam reklamę i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie ;) ten zapach zapada w pamięć!

      Usuń
  3. Muszę spróbować, bo lubię słodkie zapachy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli lubisz słodkie zapachy to na pewno ten Ci się spodoba :)

      Usuń
  4. Nie wąchałam, ale właśnie szukam swojego zapachu, co by podpowiedzieć Mikołajowi ;) W ogóle Julia Roberts teraz dużo występuje w reklamach - musiałam się podzielić tą myślą :P. Nominowałam Cie do Liebster Blog Awards- jeśli masz ochotę odpowiedzieć na kilka pytań to zapraszam do mnie :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myslalam, ze to literowka, kiedy napisalas perfum. Jednak nie! Jakim cudem perfumomaniaczka nie wie, ze są PERFUMY, a nie perfum? Chetnie bym poczytala Twojego bloga, ale na wstepi sie zniechęciłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż, jestem perfumomaniaczką, a nie polonistką ;) błędy się zdarzają

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  6. Używam od dłuuugiego czasu, jest już ze mną w latach i kocham go. Jest naprawdę przepiękny, aż sama czuje się w nim piękniej :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz