środa, 14 stycznia 2015

1000 km w 2015

Witajcie

Jako, że rok trzeba zacząć ambitnie i z przytupem to dopisałam do swojej listy postanowień wyzwanie :) Organizuje je Kama z bloga Stop wishing, star doing! i jest to wyzwanie 1000 km w 2015 roku. Można biegać, pływać, maszerować czy jeździć na rowerze. Jak na razie zaliczyłam dopiero 11 km, ale myślę, że największy ich wysyp kilometrów zacznie się od marca ;) Poza tym nadganiać będę na rowerze ;d
Ktoś się dołączy?!

Mam nadzieję, że uda mi się pośmigać w tym roku na rolkach, które leżą w Dublinie, no i nabić kilka km ;)

7 komentarzy:

  1. Normalnie, aż mnie zaintrygowałaś ! Fajnie, że nie trzeba decydować się tylko na jedną formę ruchu :) Może mnie zmobilizujesz :) Raportuj jak Ci idzie:)
    Fantastyczny blog:) za chwilkę dodaję do obserwowanych :)
    Zapraszam do siebie:) kto wie, może Ci się spodoba i też będziesz mnie obserwować :)
    fochzprzytupem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam cel 2015 km, więc mogę się przyłączyć do Twojego :D i do czerwca będę realizować wyzwanie 1000 km. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeee! Mam takie same rolki!^^ :) Miło zobaczyć na czyichś innych nogach :P Też dołączyłam do tego wyzwania 1000 km. Zobaczymy jak pójdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia! :D 1000 km to niespełna 3 km dziennie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł. Ciekawe jak to u mnie będzie z kilometrami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez biorę udział:) Mam już ponad 80 km!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz