środa, 4 marca 2015

Mini haul zakupowy- zdobycze z Dublina

Witajcie

Niedawno wróciłam z Dublina, a jak Dublin to zakupy :) Chociaż faktem jest, że te nieco się różniły od moich normalnych zakupów w Dublinie, gdzie wracałam z pełnymi siatami z Primarku. Kupiłam w sumie niewiele rzeczy, ale takich, które są lepszej jakości niż Primarkowe, no i były mi potrzebne :) Oczywiście nie obyło się bez sportowego akcentu ;)


 1. Mała, czarna torebka, New Look, 14,99 euro- torebek niby mam sporo, ale zawsze czegoś brakuje :) Moja obecna mała-czarna niestety już kończy swój żywot. Ta jest dosyć pojemna i od razu wpadła mi w oko.

2. Melanżowa koszulka z napisem, Primark, 6 euro- na coś Primarkowego jednak się skusiłam ;) Bardzo lubię melanżowo-szare rzeczy, a wiem, że ten materiał jak na Primark jest całkiem przyzwoity.

3. Klasyczne rurki, TkMaxx (Blue Spice), 20 euro- cierpię na chroniczny brak spodni, a nawet jak już nadrobię braki i nakupuję legginsów na dziecięcym w H&M'ie to po 3 miesiącach są rozwalone :( Uznałam, że chyba trzeba poszukać czegoś porządniejszego, kolor bardzo wpadł mi w oko. Nie chciałam ciemnych spodni, ani za jasnych- bo bardzo takie brudzę, a kolejne marmurki nie wchodziły w grę :D


1. Legginsy, TkMaxx, 20 euro- tak, wiem, że chciałam kolorowe, ale pech chciał, że za Chiny nie mogłam nigdzie kolorowych tym razem znaleźć. Znalazłam za to porządne, wzorzyste legginsy w TkMaxxie, 20 euro trochę bolało, ale uznałam, że na pewno nie będą leżały niewykorzystane.

2. Koszulka do ćwiczeń, HM dziecięcy, 7,99 euro- dwie koszulki to trochę za mało, jak jedna jest w praniu, a druga przypadkowo się zbrudzi to jest problem i uznałam, że najwyższy czas na trzecią :) Już miałam brać różową za dyszkę na normalnym dziale HM'u, ale natchnęło mnie i pogrzebałam na dzieciaku oszczędzając przy tym całe 2 euro ;) Poza tym dokładnie taki kolor ostatnio mi się marzył ! :) Chyba się kurczę, bo zamiast na 158 cm, muszę kupować ciuchy na 152 cm :P

Jak widać z zakupami nie poszlałam, ale kupiłam to co faktycznie jest mi potrzebne :) Za niedługo wrzucę krótką listę z must-have'ami na wiosnę, ostatnio mam więcej kosmetycznych niż ciuchowych zachcianek.

24 komentarze:

  1. wcale nie takie mini:) torebka wymiata")

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na moje zakupy z Dublina to serio niewiele :D zazwyczaj potrafiłam przywieźć pełne siaty z Primarku

      Usuń
  2. A ja szukam torebki, legginsów do biegania i bluzek - zwykłych bez napisów obrazków itp. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szukam jeszcze dużej i pojemnej torebki, a co do ciuchów do biegania to sprawdź H&M, bo mają całkiem spoko rzeczy :) chociaż ceny nie są powalająco niskie

      Usuń
  3. Torebka bardzo fajna, brakuje mi właśnie takiej małej czarnej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja właśnie się rozpadała, a chciałam coś co będzie w miarę pakowne i na codzień, tak żeby zmieściła portfel i kilka drobiazgów :)

      Usuń
  4. H&M super ma te kolekcję sportową :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) widziałam jeszcze świetną różową koszulkę z długimi rękawami, do biegania :D ale uznałam, że nie mogę wpadać w zakupoholizm :D

      Usuń
  5. Torba mnie zauroczyła <3 jest śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Leginsy mają bardzo fajne kolorki - sama z chęcią bym je przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Sportowych rzeczy nigdy nie jest za mało i torebek zresztą też ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdobycze, takie klasyczne :) Torebka cudna, właśnie na taką sama poluję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pokaż jak wyglądają one na Tobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ta koszulka z H&M boska! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę przygotowania do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  12. jak zakupy w IE to przede wszystkim Dublin hehehe ja chce jechac kiedys do Kildare Village ale cos nie moge dojechac ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tam nigdy nie byłam, a sporo słyszałam o tym miejscu :D

      Usuń
  13. Pojechałabym do Dublina nie tylko na zakupy. Rozbawiłaś mnie, bo mam to samo z tym ciągłym niedoborem spodni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak zawsze jest, kupujesz parę, a rozwalasz dwie ;d przynajmniej w moim przypadku :) od strony niezakupowej też już nieźle poznałam to miasto ;)

      Usuń
  14. Ooo jakie śliczne ciuszki :) Przydałaby mi się taka torebka, szukam od dawna, ale albo są drogie, albo w innych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super zakupy. Szczególnie T-shirt mi się podoba. Sama niebawem zacznę pracę w banku i też małe zakupy musiałam zrobić :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz