piątek, 24 kwietnia 2015

Pudełko JoyBox

Witajcie

Od dawna słyszałam już o pudełkach takich jak ShinyBox czy BeGlossy, jednak o JoyBoxie usłyszałam stosunkowo niedawno :) Nawiązałam współpracę z Joy'em i wczoraj przyszło do mnie śliczne, błękitne pudełko pełne dobroci :)


Czym jest JoyBox?

Jest to pudełko pełne kosmetyków różnego rodzaju, znaleźć w nim możemy zarówno kolorówkę, jak i kosmetyki do pielęgnacji, a wiem, że są także pudełka z miniaturkami świec Yankee Candle. W pudełku mamy 9 kosmetyków, 6 jest narzuconych, a 3 wybieramy sobie spośród kilku rzeczy sami (mi całość narzuciła firma). Obecne pudełko to "Wiosna Trendy", kosztuje ono 59 zł i jest to trzecia edycja, a dokładnie wydanie specjalne pudełka. Przyznam szczerze, że pudełka rozchodzą się jak świeże bułeczki, więc nie ma co się zastanawiać. Dostałam informację o tym, że dzisiaj dostępny jest kolejny 'rzut' pudełek, ale nie wiem ile będą one w sprzedaży. Pudełko nabyć możecie na stronie joy.
Kosmetyki w pudełku są warte około 300 zł i pomyślałabym pewnie, że to ściema, gdybym nie zobaczyła pełnowymiarowego tuszu MAC, który sam jeden kosztuje około 100 zł. Ilość kosmetyków pełnowymiarowych w pudełku bardzo mnie zaskoczyła, praktycznie większość to normalne pojemności :) Ponadto w moim pudełku znalazł się numer gazety JOY oraz próbki kosmetyków.





 1. Odżywka Timotei precious oils 200 ml, cena: 8,5 zł- uwielbiam odżywkę do włosów z olejami od Garniera, więc ta pewnie przypadnie mi do gustu. Przyznam szczerze, że nie pamiętam kiedy ostatnio miałam jakąś ich odżywkę, zazwyczaj stawiałam na szampony Timotei. O odżywce na razie mogę powiedzieć, że pachnie obłędnie- słodko i migdałowo.
2. Miniaturka perfum Lolita Lempicka EAU DE PARFUM, 5 ml- szkoda, że nie ma atomizera, aczkolwiek buteleczka jest urocza! Często podróżuję i takie minuaturki ratują mi tyłek :) Perfum jest dosyć ciężki, ma w sobie nutę orientu i tajemnicy. Przypuszczam, że sprawdzi się na bardzo ciepłe, letnie wieczory, idealnie wpasowuje mi się w klimaty Dubaju, aż żal, że nie wybieram się w tym roku ;)
3. Tusz do rzęs MAC, In extreme dimension lash 3D, 12 g, cena: 98 zł- kiedy zobaczyłam w pudełku produkt MAC'a to prawie umarłam ze szczęścia, a akurat miałam iść do drogerii po tusz Wibo- ktoś czytał mi w myślach!
4. Lakier do paznokci E'clair Classic Collection, 12 ml, cena: 20 zł, odcień 47- buteleczka mnie urzekła :) E'clair studio śledzę od pewnego czasu i uwielbiam ich paznokcie. Za niedługo będę rezygnować z żeli, a ten piękny, brzoskwiniowy kolor będzie świetnie wyglądał przy opalonej skórze.


1. Tołpa Nawilżające mleczko łagodzące, 200 ml, cena: 20 zł- niedawno kupiłam sobie inny balsam Tołpy, ale tamten ma bardzo świeży zapach i jest lekko chłodzący, więc odstawię go na lato. Ten pięknie pachnie i mam nadzieję, że będzie dobrze nawilżał, bo moja skóra potrzebuje kopa po zimie.
2. Krem AA Hydro algi błękitne, nawilżający matujący, 50 ml, cena: 18,99 zł- ktoś chyba wiedział, że nie mam kremu nawilżającego i, że moja skóra jest przetłuszczająca się :D idealnie trafione!
3. Maska kolagenowa Etre belle, cena: 10 zł- firmę Etre belle kojarzę, bo u mnie w klubie fitness używają tych produktów w gabinecie kosmetycznym. Mojej buzi przyda się kuracja po zimie, więc chyba już wiem jakie mam plany na dzisiejszy wieczór :D
4. Stenders naturalne mydełko żurawinowe, 100 g, cena: 20,9 zł- pachnie obłędnie owocowo :) Testowanie naturalnych produktów to zawsze super sprawa.
5. Płyn miceralny Dermedic, 200 ml, cena: 6 zł (opakowanie wygląda tak dobrze, że sama wyceniłam go na 30 zł :D)- akurat kończy mi się tonik i z bólem serca miałam iść po kolejny, a tu proszę :)
6. Glov produkt (chusteczka) do zmywania makijażu samą wodą- to jest chyba jedna z próbek i jestem bardzo ciekawa tego produktu, bo nie do końca wiem jak to będzie działać :D

Przyznam szczerze, że jestem zaskoczona, bo sama nie wybrałam ani jednego produktu, a większość z nich jest na prawdę bardzo trafiona i była mi akurat potrzebna :) Nic z tych rzeczy nie miałam wcześniej, więc chętnie sprawdzę i przetestuję. JOY współpracuje z masą świetnych i znanych mi marek na które miałam ogromną chrapkę :D

Jeżeli chcecie własne pudełko to możecie nabyć je TUTAJ, polecam się spieszyć, bo wyprzedają się migiem :) Wysyłka jest gratis :)

Dajcie znać czy miałyście to lub inne tego typu pudełko i co myślicie o takich inicjatywach!


30 komentarzy:

  1. ALE ŚWIETNE KOSMETYKI :O Rany nie spodziewałabym się,że w takim pudełku można dostać tak świetne produkty, raczej myślałam,że idą po kosztach i dają jakąś taniochę albo próbki a tu proszę, zachęciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam tego pewna :D Miałam wielkie oczy jak otwierałam :)

      Usuń
  2. Kosmetyki wyglądają świetnie, nigdy nie kupowałam żadnego boxa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te pudełeczka są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nadal czekam na moje pudełko! Wybrałam prawie takie same jak Twoje, tyle że zamiast perfum(bo już nie było) mam próbkę kremu BB :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby szybko doszło :D ja wolałabym te fioletowe perfumiki szczerze mówiąc ;p

      Usuń
  5. Nigdy nie kupowałam Boxa, ale wiele słyszałam o takich pudełeczkach. Świetna sprawa, idealny pomysł na prezent dla maniaczki kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że pod kątem prezentowym wcześniej na to nie patrzyłam, a to przecież świetny pomysł :)

      Usuń
  6. Ciekawy post i świetne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze chcialam kupic takie pudelko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze chciałam, ale jakoś nigdy do tego nie doszłam, a tu samo przyszło :P

      Usuń
  8. ten tusz <3 daj znać jak efekty po nim!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na internecie znalazłam średnie opinie, ale jak potestuję i będzie ok to na pewno napiszę :) po pierwszym użyciu dobrą recenzję wróżę innemu kosmetykowi z tej listy :D

      Usuń
    2. czekam na recenzje wszystkich kosmetykow;p

      Usuń
    3. Wszystkich to chyba nie będzie haha :D

      Usuń
  9. Kiedyś myślałam o shinybox,ale jednak wolę kupić na bieżąco to co mi potrzebne i nie gromadzić kosmetyków jak do niedawna:)

    Chociaż takie pudełeczko raz na jakiś czas to fajna sprawa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To racja- jeżeli dąży się do minimalizmu to faktycznie nie ma sensu gromadzić, ale przyznam szczerze, ze to pudełko idalnie wpasowało się w moje obecne potrzeby i uchroniło przed wydatkami i wyborem tych najlepszych ;d

      Usuń
  10. Ja już zabierałam się w ubiegłym roku do zakupu Glossy, ale okazało się, że muszę płacić kartą kredytową, no i pech, bo takiej nie posiadam... A później doszłam do wniosku, że chyba odpuszczam, bo też staram się minimalizować wydatki na kosmetyki, zwykle też wybieram jak najbardziej naturalne, a w przypadku pudełka takiej gwarancji nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super blog!
    Zapraszam w wolnej chwili do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny zestaw, chętnie bym go przygarnęła ;) Zazwyczaj jednak wolę sama sobie dobierać kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku takiego boxa widzisz jakie 6 dobrano i wiesz czy będą pasować, a pozostałe 3 dobierasz sama, wiadomo, że wybór jest ograniczony, ale zawsze to już coś :D

      Usuń
  13. Jak dla mnie pudełko świetne :) I ten tusz Mac <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pudełeczko wygląda wspaniale ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne kosmetyki w tym boxie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uf, wreszcie na uczelni ciut spokojniej i mogę nadrabiać zaległości :)
    Nigdy takiego pudełeczka nie miałam, a z tego, co widzę, bardzo bym się z takowego ucieszyła. Wiele ciekawych kosmetyków, których nigdy wcześniej nie używałam i co lepsze, szalenie mało próbek i multum pełnowymiarowych produktów. Chętnie bym je wszystkie wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Poza tuszem to nie widzę nic dla siebie, ale pudełeczko zaskakuje, bo produktów jest sporo!

    OdpowiedzUsuń
  18. jak weszłaś w współpracę z joy'em? przez bloga? z Galaxy Active Wear tez? z kim jeszcze współpracujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, przez bloga. Z Galaxy nawiązałam kontakt przez facebook'a, a z Joy ogłaszał gdzieś, że szuka bloggerów do testowania i napisałam mejla. Cała reszta współpracy jest w zakładce 'współpraca', a ostatnią aktualną jest też ta z kulturystyka.sklep.com

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz