środa, 1 kwietnia 2015

Ulubieńcy marca

Witajcie

Marzec minął mi jak z bicza strzelił, zbliża się upragniona data 2go kwietnia- wylot do Dublina. Pogoda niestety nas dziś nie rozpieszcza i w duchu modlę się, żeby jutro samoloty z Pyrzowic latały bez przeszkód. Zapraszam was na ulubionych  w tym miesiącu :)

Serial/program

Strasznie się cieszę, że zaczął się kolejny sezon Project Runway :) oglądam od pierwszego odcinka i mam zamiar dopatrzeć do końca sezonu. A w dodatku aż 3 uczestników pochodzi z moich okolic, niestety jeden z nich odpadł już w pierwszym odcinku :D

Trening

Ostatnio bardzo dobrze wchodzi mi trening na plecy, niestety w jego czasie mam też średnio lubiany triceps, ale jednak plecy zdecydowanie na plus, więc w tym miesiącu to właśnie one wiodą prym :) Niestety w poniedziałek ominęłam dzień treningowy :(

Piosenka 
Jak pewnie widać po poniższych tytułach- w ostatnim czasie nie słucham zbyt ambitnej muzyki ;d Jakoś wypadłam z obiegu i nie mam czasu na research, więc słucham tego co wpadnie mi w ucho.. Jeżeli macie coś fajnego z zakresu rocka, alternatywy czy indie to chętnie posłucham sugestii, muszę zdecydowanie odkurzyć też takie zespoły jak Mumford&Sons czy The Kills.

Avicii- The nights

Kendji Girac- Andalause
Film

Na Body/Ciało udało nam się wyskoczyć z przyjaciółką do kina na początku miesiąca, a potem była już posucha. I całe szczęście, bo film jest świetny. Dobrze nakręcony, przejmujący, w sumie nie przepadam za tego typu tematyką, rozmawianie ze zmarłymi, spirytyzm to raczej nie moje klimaty, ale z drugiej strony mamy problemy bardzo ludzkie jak anoreksja, śmierć bliskiej osoby czy brak porozumienia z bliskimi. Warto, bo film dobry i świetnie nakręcony, jeżeli macie kaca moralnego po Panu Szarym to Body/Ciało jest dobrym pomysłem!

Jedzenie
Omlety z kiwi i owsianka kakaowa zdecydowanie były na topie w tym miesiącu, jadłam na okrągło :)


Książka
Niestety przeczytałam tylko jedną i była co najwyżej średnia (jeżeli macie jakieś fajne tytuły to dajcie znać!). Natomiast w marcu trafilam na czasopismo KiF i to jest strzał w dziesiątkę :) Jeżeli interesuje was kulturystyka i fitness to warto sprawdzić tę pozycję, bo jest po prostu kopalnią wiedzy :)


Kanał/filmik na yt

W końcu nadrobiłam ZdrowoManię i zdecydowanie wam polecam ten kanał!

Linki

Jak nie zachowywać się w saunie możecie przeczytać tutaj.

Oczami instruktora czy też trenera personalnego, w sumie nigdy nie zastanawiałam się jakie oni mają poglądy na temat swoich klientów.

Jeżeli macie w planach zawody kulturystyczne/fitness to warto poczytać kilka słów, jeżeli nie to może po prostu jesteście ciekawi jak to wygląda? Kilka słów o przygotowaniu możecie przeczytać tu.

18 komentarzy:

  1. Przyjemnej podróży!! Też oglądam Project Runway i bardzo mi się podoba :)) omlecik wygląda znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
  2. hm...ja się wdrażam na nowo w ćwiczenia - trzymaj kciuki :)
    co do książek to dzisiaj skończyłam "W dżungli zdrowia"-Beaty Pawlikowskiej -> polecam każdemu :)
    więcej z książek u mnie, gdybyś była zainteresowana.
    miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze wszystkim polecam "Sprzysiężenie osłów" Toole'a, jeśli Ci jeszcze nie polecałam, to robię to teraz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, jak tylko wrócę do Polski to skombinuję ebooka :)

      Usuń
  4. Oj, mi też marzec przeleciał jak z bicza strzelił. W ogóle nie mogę się nadziwić, że już święta, że już kwiecień, ani się obejrzę, a trzeba będzie zakuwać do sesji i wcale mi się to nie podoba!
    Omlet wygląda znakomicie, nic, tylko siadać i jeść :)
    Udanej podróży! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ekhem...Avici mało ambitny ? No wiesz :P Przecież ta muzyka niesie przekaz i takie tam :) A Body ciało też bym chętnie zobaczyła

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama ostatnio mam bardzo mało czasu na czytanie książek i trochę mi szkoda, ale wtedy cenię każdą chwilę gdy tylko mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kiwi <3 u mnie też ostatnio go dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też słyszałam wiele dobrego o tym filmie Body/Ciało, ale sama nie lubię oglądać tego typu filmu (gdzieś tam, zza światów wołają zmarli... brrrr... :P). Ostatnio w ogóle zauważyłam, że w przeciągu kilku lat wyszło kilka fajnych polskich filmów, bo miałam wrażenie, że po Lejdis, wyszły same szmatławce... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam takie wrażenie, że w polskim kinie dzieje się coraz lepiej ;)

      Usuń
  9. Ja ostatnio też zaczęłam oglądać "Project Runway", szczególnie jak sie dowiedziałam, że moja koleżanka, ktora jest modelka, bierze w nim udział :)
    Zapraszam do siebie www.kaskawsieci.pl

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz