piątek, 3 lipca 2015

Placuszki twarogowe

Witajcie

W czasie pobytu na Ukrainie codziennie na śniadanie jadłam pyszne twarogowe placuszki (ciężko do końca stwierdzić czy to placki czy bardziej kluski, wyglądały jakby ktoś po prostu wrzucił czysty twaróg i ugotował go na parze), które skradły moje serce. W Polsce robiłam aż 3 podejścia do nich i wyszło mi dopiero za trzecim razem :D W końcu do trzech razy sztuka, nie? :)




Składniki (1 porcja)
150 gram chudego twarogu
jajko
50 gram pełnoziarnistej mąki pszennej
łyżeczka oleju kokosowego (na dobrej patelni można się obyć)
słodzidło (dodawałam słodzik, żeby makro mi pasowały, ale można użyć miodu :))
opcjonalnie rodzynki lub suszona żurawina


Przygotowanie
Ser blendujemy na gładszą masę i dodajemy do niego mąkę, mieszamy całość tak aby było w miarę dobrze wymieszane i dodajemy słodzidło (rozpuszczałam 5 tabletek słodziku w minimalnej ilości wody). Następnie ubijamy na sztywno białko i dodajemy do niego żółtko, miksujemy aż do zmieszania. Dodajemy ubitą masę do twarogu i delikatnie mieszamy łyżką, aż do dokładnego połączenia składników. Rozgrzewamy olej na patelni i formujemy małe placki, smażymy ok minutę z jednej strony i dwie minuty z drugiej. Jeżeli dodajemy rodzynki czy żurawinę to należy dodać je na początku do masy twarogowej.

459 kcal, 50,6 g białka, 34,9 g węgli, 11,7 g tłuszczu

Dajcie znać co sądzicie i czy wam smakowało jeżeli będziecie próbować je zrobić :)

17 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie placki twarogowe! Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze mnie jest taka ciamajda w kuchni... Że nie, raczej nie będę próbowała zrobić tych placuszków :D Chyba że najdzie mnie jakaś niesamowita wena na gotowanie, co zdarza się baaaaaardzo, baaaaardzo rzadko. Niemniej jednak wyglądają smakowicie i nie obraziłabym się, gdyby ktoś mi takie placuszki zaserwował ^^
    A tutaj masz maila - hylinska.k@gmail.com - bo tak będzie chyba wygodniej pogadać o rzuconym przez Ciebie pomyśle niż rozwlekać się w komentarzach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. omg wygladaja jak racuchy <3 mniaaaam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nawet podobnie smakują ;)

      Usuń
    2. ojjj to chyba musze wyprobowac :D

      Usuń
    3. W sumie jakby zetrzeć kawałek jabłka to byłyby racuchy jak nic! ;d

      Usuń
  4. Moja teściowa robi takie podobne racuchy i to jedyne co jej wychodzi :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealne śniadanie na upały,a może nawet obiad? Na pewno wypróbuję i dam znać jak wyszły :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja bardzo lubie takie placuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wyglądają :) Ja kiedyś z sera twaragowego zrobiłam a'la leniwe, ale smakowały mi tak średnio ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają bardzo apetycznie mniam mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne te placuszki. daj jednego

    OdpowiedzUsuń
  11. o, rzeczywiście, jest ten post, nie wiem jak go ominęłam?? wyglądają bosko i wydają się łatwe i szybkie w przygotowaniu (u mnie ta szybkość jest najważniejsza, nie mam w ciągu dnia za dużo czasu na przygotowywanie potraw). na pewno wypróbuję w ciągu najbliższych dni :)))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz