niedziela, 11 października 2015

Podróże małe i duże- Korsyka cz. 2

Witajcie

Dzisiaj przybywam, żeby znów męczyć was zdjęciami z wakacji. Dajcie znać, jeżeli macie już dość :D



O tam wybraliśmy się na trekking ;) Przyznam szczerze, że nie robiłam żadnch szczególnych treningów- wakacje są w końcu żeby odpocząć, a ja nie jestem zawodniczką bikini fitness, żeby trzymać aż taki rygor. Jednak mimo to moje wakacje zawsze są hiper-aktywne :) trekking, ciągłe zwiedzanie miast i innych zakamarków sprawia, że na brak ruchu nie mogę narzekać 

Kolejny krótki trekking w pobliżu miejscowości Piana


Piana

Widok na Porto, w którym spaliśmy

Zaczytana ;)

W drodze w góry pogoda nas niestety nie rozpieszczała, ale za to las wyglądał wtedy magicznie

Corte znajdujące się w górach

Casamaccioli w górach w którym spaliśmy

Mój chłopak kiedy dowiedział się, że w czasie naszej wizyty odbędzie się rajd WRC Tour de Corse nie mógł sobie odmówić odwiedzenia Service Parku i oczywiście oglądania odcinków z trasy. Kilka godzin stania, godzina deszczu, trochę warczących silników, biegania w błocie i uciekania z jezdni przed samochodami- w sumie fajnie było, chociaż fanką nie jestem :P

Samochód Roberta Kubicy 

Mam nadzieję, że poznajecie tego pana :D

Następnego dnia udało nam się nawet zdobyć jakiś szczyt, nie znam niestety jego nazwy, ale wiem, że miał około 1800 m n.p.m.

Dziecka ze wsi absolutnie nie powinny wzruszać prosiaczki, baranki, kózki i inne cielaczki, ale tak, przyznaję się bez bicia, że na każde zwierzę patrzyliśmy jakbyśmy nigdy takiej świni nie widzieli :D


Miasteczko Evisa

Kolejne dwa dni spędziliśmy nad morzem- była odrobina plażowania i baseningu :D

A co to za wieloryb? :D najwyraźniej w Morzu Śródziemnym występują i takie okazy, za rok foczka- obiecuję !



Oprócz plażowania i baseningu mój chłopak nie mógł sobie odmówić pojechania na ostatni odcinek Tour de Corse- Powerstage. Niestety ludzi było tyle, że z miejsca w którym zaparkowaliśmy było dobre kilka kilometrów do trasy i nie zdąrzylibyśmy na przejazdy czołówki. Wyszło tak, że pojechaliśmy na bezsensowny spacer w upale- bywa i tak. Jednak kiedy obejrzałam jak wyglądał zakręt na trasie sama żałowałam, że nie widziałam tego na żywo! 

Nie mam niestety zdjęć ze stolicy Korsyki- Ajaccio, jednak prawdziwą wisieńką na torcie było zdecydowanie Bonifacio. 

Miasto z trzech stron otoczone jest wodą, a od strony morza rozlegają się piękne białe klify



Ostatniego dnia spaliśmy w winnicy Pero Longo

Wracając do Irlandii mieliśmy kilka godzin przerwy i wykorzystaliśmy ten czas do zobaczenia miasteczka w pobliżu lotniska Beauvais, na zdjęciu znajduje się tamtejsze liceum

Piękna i ogromna katedra


Mam nadzieję, że daliście radę :D jeszcze tylko post na temat jedzenia i kończę :)

26 komentarzy:

  1. Ale tam pięknie <3 uwielbiam podróżnicze posty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba popadnę w depresje przez Ciebie, te wszystkie widoki <3 ja chcę na wakacje:)!

    OdpowiedzUsuń
  3. po śniadaniu i nieprzespanej nocy sama teraz wyglądam jak tamta świnia :) a zdjęcia bardzo ładne...heh tyle fajnych miejsc jest do zobaczenia na naszej planecie!

    OdpowiedzUsuń
  4. zdjec z wakacji nigdy dosc!! :) jaki wieloryb? co za gluptas :))

    OdpowiedzUsuń
  5. O, pan Kubica :) jego się tu nie spodziewałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja uwielbiam takie widoki! Móc pochodzić/wspinać/biegać/ćwiczyć przy takich to dla mnie byłby raj na Ziemi! :D A figurka bardzo ładna! Żaden wielorybek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam aktywność w ładnych miejscach ! :) a co do figury do kupa pracy przedemną

      Usuń
  7. Takich pięknych zdjęć nigdy nie ma się dość :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne widoki, kubicy się nie spodziewałam, ale wieloryba to ja tu nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze pozuję, to nie ma aż takiego wieloryba haha :D

      Usuń
  9. PRZEPIĘKNE zdjęcia, ja takich nigdy nie mam dość :) Na twarzy pojawia się uśmiech, można powspominać wakacje :) I jaka laska z Ciebie!!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee tam laska :P dziękuję bardzo, mój chłopak to geniusz fotografii

      Usuń
  10. jeśli o mnie chodzi to możesz dodać wszystkie zdjęcia jakie zrobiliście na wakacjach:) siedzę i wzdycham bo marzą mi się takie widoki!
    ps podpisuję się pod innymi komentarzami-wyglądasz rewelacyjnie! co ja bym dała za taki biust:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dziękuję :) ale wierz mi, że duży biust to nie zawsze plus, czasem przeszkadza przy treningach :P

      Usuń
  11. Przepiękne zdjęcia <3 fantastyczne widoki, aż zatęskniłam za gorącymi promykami słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takich zdjęć nigdy dość :) Przepiękne. Tak uchwycone chwile i widoki o uczta dla oka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba nie widziałaś wieloryba ;)
    A widoki naprawdę nieziemskie, zazdroszczę takiej podróży ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Wreszcie znalazłam chwilkę czasu, żeby na spokojnie pooglądać te wszystkie piękne zdjęcia :) Zazdroszczę! ♥ I bardzo żałuję, że w tym roku nie udało mi się nigdzie wyjechać, mam nadzieję, że w przyszłe wakacje uda mi się to nadrobić, gdyż zdecydowanie potrzebuję takiego oderwania się od życia codziennego :)
    Nie mogę doczekać się postu jedzeniowego!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdjęcia nie nudzą! Dawaj dalej :)
    Świetnie dobrane miejsca, cudowne widoki. Bardzo zainteresował mnie przez to fakt organizacji Waszego wyjazdu. Rezerwujecie wcześniej pokoje (bo z notek wynika, że często zmieniacie noclegi) czy jedziecie tzw. w ciemno i szukacie na miejscu?

    Oglądam Twoje zdjęcia i w głowie już planuje kolejne wakacje mmmmmm :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko mamy z góry zarezerwowane, bo mój chłopak lubi spać w miejscach które mają "klimat" i czyms się wyróżniają, ale tam po sezonie nie byłoby problemu ze znalezieniem pokoju.

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz