wtorek, 10 listopada 2015

Nowy plan treningowy

Witajcie

Posta z planem treningowym nie było już ho, ho! Ostatnio na kilka tygodni wypadłam z obiegu i nadal niestety średnio jestem przekonana co do wykonywania niektórych treningów (miałam małe spotkanie ze schodami i mój tyłek przypomina armagedon, więc odpadają ćwiczenia przy których trzeba leżeć), ale jakoś staram się wrócić na dobre tory. Niestety obecnie moje życie jest średnio regularne, inżynierka sama się nie napisze i tak dalej, więc mój plan wygląda trochę inaczej niż zawsze i nie do końca wiem kiedy będzie obowiązywał :) Mam teraz treningi A, B i C bez podziału na dni, więc na siłowni będę wtedy kiedy to możliwe. W planach są też interwały 2 razy w tygodniu.

Nie mam ostatnio jakiejś szczególnej ochoty na dokładne pomiary i ważenie (zważyć się jednak zamierzam), bo umiem już dobrze obserwować co mi służy, a co nie. Nie będę też chyba liczyć kalorii, bo sporo już widzę na oko, a zwyczajnie nie mam czasu na spędzanie 30 minut dziennie nad kombinowaniem makrosów na kolejny dzień. Co z tego wyjdzie zobaczymy :)




Część obciążeń i powtórzeń popisana jest orientacyjnie, bo po przerwie pewnie trochę będę dochodzić do "swoich" obciążeń. Dzisiaj zrobiłam już trening C i jestem bardzo zadowolona (pewnie mniej zadowolona będę jutro ;d).

Dajcie znać czy też macie teraz taki zastój treningowy. Wiem, że okres roztrenowania dopadł wielu moich znajomych, także trzeba zabrać się do pracy rodacy! Napiszcie mi co myślicie o planie :) Za te wredne podkreślenia wordowskie przepraszam- uroki angielskiej wersji :D

31 komentarzy:

  1. Ja dopiero się przemogłam do ćwiczeń w domu ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie przestawaj! Rozpoczęcie to połowa sukcesu :)

      Usuń
  2. Zacny plan treningowy, niezłe ciężary :) Mam nadzieję, że szybko wrócisz do formy sprzed przerwy :) Ja sama ćwiczę teraz bardzo nieregularnie i mam nadzieję, że nie odbije się to zbytnio na formie, którą osiągnęłam w wakacje. Oj, koniecznie musiałabym wyłuskać z mojego napiętego grafiku więcej czasu na ćwiczenia, w końcu na Sylwestra trzeba się wcisnąć w jak najbardziej obcisłą sukienkę ;) Choć kiedy ostatnio kontrolnie sprawdzałam pas, gdzie tłuszczyk gromadzi się u mnie najszybciej, to nic nie przybyło, więc chyba jednak niejedzenie słodyczy coś mi daje ^^
    Trzymam kciuki za Twoje treningi! Przede wszystkim, byś mogła sobie na nie chadzać kiedy tylko zechcesz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niestety to są w części ciężary docelowe i jak na razie nie daję z nimi rady :( a co do spadku formy to obawiam się, że trochę Ci spadnie, ale powrót będzie szybszy niż jej wyrobienie na początku ;) dobra dieta to klucz w budowaniu sylwetki, więc z tymi słodyczami to może być ich zasługa :d też życzę czasu na treningi, bo tak mało go mamy :* i dzięki Kochana ;)

      Usuń
    2. Ale skoro niedługo kończysz pisać projekt, bo przecież w przyszłym tygodniu... ^^ To będziesz miała mnóstwo czasu, żeby chodzić na siłkę i szybko zaczniesz dźwigać jeszcze więcej! Oj, zdaję sobie sprawę z tego, że forma na pewno spadnie, co szczególnie odczuję pewnie właśnie przy ciężarach na crossficie. Właściwie już odczuwam, kiedy uda mi się w kratkę na nim pojawić. Może nieco źle to ujęłam, bo miałam na myśli raczej obrastanie w tłuszczyk z tym spadkiem formy, tak jak mi się to przytrafiło w sesji letniej :) Teraz bardzo chciałabym tego uniknąć, więc będę sama za siebie trzymać kciuki ^^

      Usuń
    3. Ja już obrosłam :P Także pozostaje mi trzymać kciuki za Ciebie :D

      Usuń
  3. Teraz ćwiczę w domu, ale muszę zaopatrzyć się w jakieś hantle większe, bo butle z wodą nie wystarczają. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdybyś spróbowała butle z wodą zamienić na butle z piaskiem? Chociaż hantle same w sobie są bardzo wygodne, może Mikołaj przyniesie? :D

      Usuń
  4. Ohoho, ależ fajny plan treningowy. :D No i są ciężary, więc już w ogole super! :)))
    Ja na początku chodząc na siłownię chodziłam z planem, teraz wymyślam i trzymam go w głowie - zapisuję/zapamiętuję ewentualnie progres w ciężarze. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety jestem człowiekiem, który wszystko musi mieć zapisane, bo inaczej chodzę w kółko :D w telefonie mam milion list dotyczących tego co muszę kupić w najbliższym czasie i co mam do ogarnięcia :D A każdy pomysł co do inżynierki też muszę zapisywać, bo po 2 h już niestety nie pamiętam co i gdzie chciałam wrzucić :P Za to coraz rzadziej zapisuję progres w ciężarze, bo zazwyczaj pamiętam ile wrzucałam ostatnio (chociaż nie zawsze).

      Usuń
  5. Ale ładny plan, chyba nawet sobie coś podkradnę ;) I tak fajnie rozpisany! Jak tak zerknęłam na opcję "przysiady'' to zatęskniłam nagle za siłką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kradnij na zdrowie :D Daj znać jeżeli się spodoba :) Ojj tak, jest wiele rzeczy przez które można zatęsknić za siłką, a przysiady to zdecydowanie jedna z nich!

      Usuń
  6. Co za plan, wow ! Dokładnie rozpisany i tak różnorodny :) ostatnio ćwiczę raczej wybiórczo z yt, bo też u mnie sprawy uczelniane wymagają większej ilości czasu, ale tak jak piszesz : do pracy rodacy ! nie poddajemy się, ale działamy :D :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez planu się gubię :D ja zawsze lubiłam Mel B i Killera Ewki <3 właśnie, nie poddajemy się !

      Usuń
    2. Mel B daje niezły wycisk, a u Ewki lubię bardzo Skalpel :)

      Usuń
    3. Ja akurat za Skalpelem średnio przepadałam, ale Killer i Turbo mają moc :) i jeszcze któreś z Tomkiem z Shape'a mam i też lubiłam :) a Mel to Mel <3

      Usuń
  7. Niech no ja tylko się przeprowadzę i kupię karnet - wołami mnie z siłowni nie wyciągną! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłej i szybkiej przeprowadzki zatem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Plan wygląda niczego sobie, chociaż ja się nie znam ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie wygląda ten plan treningowy, powodzenia w realizacji go i szybkiego powrotu do formy ^^ Ja też właśnie wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo przydatny plan, na razie ćwiczę w domu, ale jak wybiorę się w końcu na siłownię, to na pewno skorzystam :) a żeby pozbyć się tego podkreślenia, to po prostu naciśnij na słówie prawym przyciskiem myszy i dodaj do słownika. też mam wersję angielską i mam podobny problem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiąc szczerze jestem zbyt leniwa, żeby każde słowo dodawać do słownika :P w normalnej pracy mi to nie przeszkadza :) daj znać, jeżeli będziesz z niego ćwiczyć :)

      Usuń
  12. tyłek armagedon!? hihih
    Nominowałam cię do zabawy! Liebster Blog Award więcej informacji u mnie na blogu! Zapraszam http://liveinharmonywithyourbody.blogspot.com/2015/11/nominacja-bloga-po-raz-kolejny.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio, armagedon to lekko powiedziane :D kwadratowe poślady są teraz w modzie! Dzięki za nominację :)

      Usuń
  13. trening konkretny <3 :D ja mam ostatnio dobry okres w treningach, ale ciągnie mnie do cheatów :C :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja miałam 4 dni przerwy w treningach, ale już od 2 dni działam dalej :D świetny plan treningowy :D chyba sama powinnam coś rozpisać, ale jakoś nie mogę się zabrać :P

    OdpowiedzUsuń
  15. No właśnie, okres urlopu od regularnych treningów z pozoru nie jest zauważalny, ale potem uświadamiamy sobie, że wcześniej nie mieliśmy problemów z określoną liczbą powtórzeń, a teraz tak. Ale da się to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz