piątek, 11 grudnia 2015

JoyBOX "Święta"

Witajcie

Jak już wspominałam ostatnio - uwielbiam ten moment kiedy zupełnie nie spodziewam się paczki, wracam do domu, a tu JoyBOX. Tym razem uciecha była jeszcze większa- nie dostałam nic od Mikołaja, a w poniedziałek czekało na mnie pudełko i moje zamówienie z Cocolita.pl :) Tym razem dostępne są dwie wersje pudełka- "Święta" za 49 zł i "Święta de luxe" za 129 zł. Dostaniecie je tutaj


1. Kawowy żel pod prysznic peelingujący, Perfecta, 250 ml, cena: 14 zł- podobno wspomaga spalanie tłuszczu, więc chyba będę go jadła! :D A tak na poważnie to od dłuższego czasu zabierałam się za kupno peelingu i chyba sam musiał do mnie przyjść...

2. Nawilżający eliksir do rąk i ciała, Allverne, 300 ml, cena: 14 zł- ostatnio mam pod dostatkiem kremów do rąk, ale to dobrze, bo moje dłonie są w nie najlepszym stanie. A ten dodatkowo pięknie pachnie i ma pompkę :)

3. Olejek ze złotymi drobinkami, Nacomi, 150 ml, cena: 39,99 zł- przyjemnie pachnie i naprawdę ładnie rozświetla skórę (już próbowałam :D), a do tego ma wygodny atomizer.

4. Mleczko do demakijażu, Corine de Farme, 150 ml, cena: 15 zł- ten produkt wprost spadł mi z nieba! Już miałam się rozglądać za czymś nowym, bo Ziaja kończy się w ekspresowym tempie, no i jest on :) Firmy nie znam i jestem jej bardzo ciekawa, kiedyś chętnie używałam do demakijażu mleczek, więc będę miała mały powrót do tych kosmetyków.

5. Jedwab do włosów, Eveline, 37 ml, cena: 19,90 zł- produktów do włosów nigdy dość, zwłaszcza, że właśnie kończy mi się niewykańczalny olejek z Isany!

1. Chusteczki do demakijażu, Cleanic, 10 szt, cena: 4,5 zł- tego typu produkty są dla mnie niezbędne w czasie wyjazdów, zostawię je sobie prawdopodobnie na krótki wypad w góry :)

2. Błyszczyk Color Your Lips, Yoko, 5 ml, kolor nr. 12, cena: 15,99 zł - nie jestem fanką błyszczyków i nie pamiętam kiedy ostatnio miałam coś z tej firmy! Zobaczymy jak wygląda na ustach, może zawędruje do mojej mamy :)

3. Regenerujący krem do rąk, Dermedic, 50 g, cena: 12 zł- jest maleńki, więc będzie idealny do torebki :)

4. Tusz Maxi Extra Lash, La Luxe Paris, 10 ml, cena: 15 zł- jeden tusz czeka już grzecznie w kolejce, JoyBOX zapewnił mi zapas tuszy na pół roku :D

5. Rozgrzewający krem do stóp, Shefoot, 75 ml, cena: 19,90 zł- nie wykorzystałam jeszcze serum do stóp tej samej firmy z poprzedniej edycji pudełka, ale było ono bardzo w porządku, więc ten krem pewnie też zostanie wykorzystany.

1.Miesięcznik Joy- jak już kiedyś wspominałam- nie jestem fanką, ale od czasu do czasu można pozwolić na małe pranie mózgu :P

2. Zestaw Super Hydro, Arkana- miniaturka, która bardzo mnie ucieszyła, moja skóra znów jest sucha i już miałam sięgać po doraźniejsze środki niż krem

3. Zniżki; Arkana, Macadamia

Dajcie znać czy miałyście :) Może któraś z was zrobi sobie taki prezent na święta? :)

20 komentarzy:

  1. Corine ma rewelacyjne kosmetyki dla dzieci, zamówiłam takie w ramach prezentu świątecznego dla siostrzeńca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że te dla dorosłych też się sprawdzą ;)

      Usuń
  2. Świetne są te JoyBoxy, chociaż znając moje powolne tempo zużywania kosmetyków, ostatecznie zginęłabym pod stertą produktów czekających na swoją kolej do użycia :D Niemniej jednak pewnie i tak cieszyłabym się z takiego pudełka, tym bardziej, jeśli zawsze przychodzi ono tak niespodziewanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypuszczam, że jak się je zamawia to wiadomo kiedy przyjdzie :) ja mam je w ramach współpracy i w sumie nie śledzę kiedy wychodzi :d wierz mi, że powoli pod nimi ginę ;p

      Usuń
  3. ciekawa zawartość pudełka, czy przypadkiem kosmetyki La Luxe nie były sprzedawane jakiś czas temu w Lidlu i Biedronce? A rozgrzewający krem do stóp chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem możliwe ;) rzadko bywam w tych sklepach, bo zakupy robią moi rodzice wiec mogę nie kojarzyć

      Usuń
  4. Ale fajny box! :D
    Kurczę, u mnie ostatnio z kremów zdecydowanie królują te, które wypuściła Ziaja ze świątecznymi aromatami. Są geeenialne! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nawet o nich nie słyszałam, rzadko bywam na zakupach ostatnio ;p

      Usuń
    2. Zapraszamy zatem na szybkie zakupy do sklepu internetowego Ziaja - aktualnie produkty z serii świąteczne aromaty są w promocyjnej cenie. KLIK

      Pozdrawiamy,
      E-Ziaja.

      Usuń
    3. Jak na razie nic mi nie potrzeba :)

      Usuń
  5. Zawsze się czaje, zeby zamówić sobie jakiś glossy box, shiny box czy coś innego jeszcze, ale kurcze, jeszcze nie znalazłam takiego idealnego zestawienia. Najbardziej to się boję, ze zamówie i wydam 120 zł, a przyjdą mi kosmetyki totalnie nie w moim guście :P także ten, wolę kontrolowane zaskoczenie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tańszy jest za 50 zł, część kosmetyków dobiera się zwykle samemu także nie ma tragedii ;)

      Usuń
  6. Bardzo fajny mógłby mi ktoś sprawić taki box :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz się uśmiechnąć do najbliższych ;d

      Usuń
  7. Bardzo chętnie przygarnęłabym ten jedwab do włosów, bo ostatnio mam czas na dodatkową pielęgnacje włosów i staram się poświęcać im ostatnio więcej uwagi, a moje włosy lubią taki jedwab :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do zabezpieczania włosów wolę olejki, ale jedwab też się zużyje :)

      Usuń
  8. Olejek ze złotymi drobinkami wydaje się cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie się fajnie sprawdzał :)

      Usuń
  9. Jakie te boxy są ogromne! Zazwyczaj jest kilka produktów, a tu całe mnóstwo! Chętnie bym przygarnęła ;) I mam dokładnie takie samo zdanie o miesięczniku JOY ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, że są całkiem spore :) ja się zastanawiam kto jeszcze z własnej woli ten miesięcznik kupuje :P dobrze, że bronią się pudełkiem <3

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz