niedziela, 27 grudnia 2015

Tydzień w zdjęciach (Week 41)

Witajcie

Ostatni tydzień spędziłam w Dublinie, będzie więc jeszcze więcej niż zawsze pysznego jedzonka :) Mam nadzieję, że nie czytacie tego posta wieczorem, bo zawsze skarżycie mi, że narobiłam wam smaka :P W Dublinie jestem do 3ciego stycznia i przyznam szczerze, że już nie mogę się doczekać powrotu na siłownię :) Po przeprowadzce do Dublina (okolice marca, o to też pytaliście) planuję zakup karnetu w tutejszej siłowni, która jest naprawdę porządnie wyposażona :) Póki co muszę się jednak zadowolić brakiem treningów czy też bieganiem :P

 Niedzielne zakupy- praktycznie wszystko już zniknęło :P Mówiłam, że niezły ze mnie żarłok :D Na posta o zakupach zapraszam was tutaj

 Boska sałatka z buraków autorstwa mojego chłopaka :) Była obłędna, serio!

 Krewetki, skrzydełko płaszczki, ziemniaczki i szpinak, a w tle ta cudowna sałatka 

 Zapiekane avocado z przepisu Ani Lewandowskiej (polecam!) i kanapeczki :)

 Sadzone jajo i kanapka

 Nasza piękność :)

 Wigilijnie :)

Wieczorem po Wigilii skusiliśmy się na deskę serów :)

 Taka była ze mnie grzeczna dziewczynka :) A nie powiem, chodziło mi po głowie kupienie czarnej torebki :D

 Xmas selfie

 W pierwszy dzień świąt mój mężczyzna zaserwował mi takie pyszności :)

Dajcie znać jak wam minęły te Święta, bo mi oczywiście w mgnieniu oka :) Wszystkich prezentów niestety wam nie pokażę, bo część została w Polsce, a pieniądze, które dostałam planuję wydać na poświątecznych wyprzedażach :)

25 komentarzy:

  1. Ale pyszności robi Twój chłopak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mężczyzna pracujący w gastronomii to skarb, nawet jeżeli nie jest kucharzem :P

      Usuń
  2. Choinka śliczna :) Sery po Wigilii? Chyba by nas to zabiło xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wigilię jedliśmy dosyć wcześnie, a sery wjechały po 22 :) także daliśmy radę :P

      Usuń
  3. Skrzufełko płaszcka - brzmi dziwnie :p
    Reszta baaardzo smakowicie brzmi i wygląda. Jestem bardzo ciekawa tego avokado. Generalnie avokado albo uwielbiasz, albo niecierpisz. Ja należe do tych drugich. Zapiekane musi być obłędne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrzydełka płaszczki smakują jak bardzo delikatna ryba :) a zapieczone avocado jest super, tyle, że polecam do przepisu Lewandowskiej dodać ser parmezan na górę, wtedy naprawdę jest obłędne :)

      Usuń
    2. Muszę wprowadzić trochę więcej fit przekąsek do diety mojej i mojego chłopaka. Oboje trochę polecieliśmy z wagą. Spróbuję jak tylko u niego będę :)

      Usuń
  4. Bardzo inspirujące zdjęcia jedzenia. Ja czasami leniuchem jestem, szczególnie o poranku i śniadania jem beznadziejnie nudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie śniadanie musi być na wypasie, bo daje mi kopa na cały dzień :) po prostu nie wyobrażam sobie życia bez śniadania!

      Usuń
  5. No niestety czytam to jednak wieczorem :D i znowu tyle pyszności. Skrzydełko płaszczki brzmi naprawdę ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakuje jak ryba :P oj, ale aż tak późno jeszcze nie jest, można wsunąć białkową kolację :P

      Usuń
  6. Niestety czytam wieczorem, ale przynajmniej po kolacji ;)
    Wszystko jak zawsze wygląda bardzo apetycznie! Piękna torebka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff to mi ulżyłaś, mam nadzieję, że kolacja była dobra :P

      Usuń
  7. Jaka cudowna choinka!:))
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ...mnóstwo pyszności :) ..ojjj..faktycznie musiałaś być grzeczna, skoro dostałaś torebkę, o której myślałaś... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Napiszę krótko. Omn, omn, omn ♥ Mam jednak to szczęście, że post czytam o względnie wczesnej porze i mimo, że jest po 12, to nie tak dawno temu zjadłam śniadanie... ^^ Trzeba jednak przyznać, że rzeczywiście jecie same pyszności :)
    Mi też święta minęły niesamowicie szybko. Tak szybko, że czas wreszcie skończyć z dogadzaniem sobie i postarać się o czystą michę ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :P po nowym roku biorę się za siebie :D

      Usuń
  10. Pyszne zdjęcia! Sałatka z dodatkiem buraka prezentuje się apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Same pyszności, mmm! :D Na szczęście została jeszcze mi jakaś skąpa kolacja, więc zadowolę się czymś po takim szaleństwie kubek smakowych. :D
    A święta? Minęły błyskawicznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. jak zawsze smakowicie u Ciebie :D masz szczęście, że jestem po obiadokolacji :P cudowna choinka i świąteczny klimat :) teraz już po świętach i czas coś ze sobą zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna torebka! :) Kurde, a ja selfie z choinką nie zrobiłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale choinka jeszcze pewnie stoi, więc biegnij zrobić :D

      Usuń
  14. Ojejciu tyle pyszności, że aż mam ochotę coś zjeść, ale jeszcze obiadek przede mną więc zaspokoje swój głód :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz