czwartek, 7 stycznia 2016

Sałatka z buraków i koziego sera

Witajcie

Dzisiaj mam dla was przepis na cudo, które stworzył mój chłopak, czyli sałatkę z buraków i koziego sera. Nigdy w sumie nie byłam fanką buraków w innej formie niż barszcz czy buraczki ze słoika, ale w tej formie zdecydowanie mnie powaliły :)


Składniki (dwie porcje, jeżeli sałatka jest dodatkiem lub jedna, jeżeli sałatka idzie solo):
Sałatka:
3 niewielkie buraki
2 rzodkiewki
Garść orzechów piniowych
50 gram miękkiego koziego sera (najlepiej żeby był słodki, my użyliśmy irlandzkiego sera St. Tola)
starta skórka z cytryny
świeży koperek

Dressing:
2 łyżki jogurtu naturalnego
sól, pieprz, cukier
sok z połówki małej cytryny
świeży koper (opcjonalnie)
miód (w przypadku jeżeli nasz ser nie jest słodki)

Sposób przygotowania
Buraki gotujemy 1,5 do 2 godzin (aż do miękkości) i studzimy (możemy także kupić gotowe, już ugotowane buraki. Ugotowane i wystudzone buraki kroimy w plastry o grubości ok. 1 cm, w cienkie plastry kroimy także rzodkiewkę. Rozgrzewamy patelnię i prażymy na niej orzechy piniowej aż do momentu kiedy będą zarumienione, ogień nie może jednak być zbyt wielki, aby orzechy nie przypaliły się. Do miseczki wlewamy jogurt, do smaku doprawiamy solą, pieprzem i cukrem, a następnie wlewamy sok z cytryny i posiekany koper, całość mieszamy i odstawiamy na kilka chwil. Na koniec do sosu dodajemy małą łyżeczkę miodu (w przypadku kiedy ser jest wytrawny). Buraki układamy równomiernie na talerzu, na gorę rozkładamy rzodkiew, kruszony kozi ser, orzeszki piniowe i na koniec polewamy całość dressingiem cytrynowym.


Nie miałam pojęcia, że nijakie buraki mogą być tak pyszną podstawą sałatki :) Dajcie znać jeżeli spróbujecie, chętnie przeczytam co myślicie.

27 komentarzy:

  1. Rany! A ja chyba uwielbiam buraki w każdym wydaniu! :D W takim na pewno też by mi posmakowały!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje klimaty :) Pycha! Polecam ci Sztolnię przy Silesii, noworoczne buziaki ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm.. Nigdy nie przepadałam za burakami i chyba nigdy nie jadłam koziego sera, ale taką sałatkę chętnie bym spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez kiedyś nie przepadałam, ale w tej wersji są pyszne :) a ser kozi jest specyficzny więc trzeba go lubić

      Usuń
  4. Uwielbiam kozi ser, ale taki typowy domowej roboty! Mniami! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takiego domowego to chyba nie próbowałam ;)

      Usuń
  5. Ja też nie jestem fanka buraków, ale sałatka wygląda naprawdę zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj są fajnie przełamane i nie są mdłe ;)

      Usuń
  6. Wow, wygląda naprawdę smacznie ;) Chętnie bym spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. koziego sera jeszcze nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Irlandii to w sumie podstawa ;p ale fakt, że w Polsce o niego ciężko

      Usuń
  8. Dwie godziny gotowania buraka to zdecydowanie nie jest danie które można zrobić na szybko. Ewentualnie raz od święta, ale nie częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież buraka wrzucasz o gotuje się sam, nie trzeba go pilnować ;) ja zawsze kupuję gotowe, już ugotowane buraki, ale nie wiem czy są dostępne tez w Polsce

      Usuń
  9. A piekłaś kiedyś buraki, zawijane w folii grillowej i przyprawiane? My od tego zaczęliśmy zabawę z nowym piekarnikiem. Potem przyszły frytki z selera i inne cuda, ale od czegoś trzeba było nam zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarzało mi się piec w talarkach albo w całości do barszczu ;)

      Usuń
  10. Wygląda przepysznie z chęcią bym zjadła taką sałatkę

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam buraki. Bardzo fajna propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, zazdroszczę chłopaka z takim wyczuciem "artystyczno-kulinarnym" :D Sałatka wygląda świetnie i pewnie też tak smakuje!

    Dużo się mówi o burakach jako o naturalnym dopingu dla sportowców, a ja je tak zaniedbuję w diecie... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, w tej kwestii nie mogę na niego narzekać :D Buraki są dobre chyba na wszystko, ostatnio czytałam o nich artykuł w KiF'ie :) świetnie wpływają na ciśnienie. Moja mama często przemycała nam je w sokach owocowych, ale fakt faktem, też ostatnio je zaniedbuję :(

      Usuń
  13. Wygląda smakowicie. pozdrów boyfriend'a

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochamy kozi ser bo kojarzy nam się z dzieciństwem kiedy dziadek hodował kozę :D
    Połączenie go z burakami jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz