niedziela, 10 stycznia 2016

Tydzień w zdjęciach (Week 43)

Witajcie

Kolejny tydzień minął mi szalenie szybko. Powoli zaczynam przygotowywać się do obrony, która planowana jest na 27 stycznia. Wróciłam też na siłownię i zaliczyłam dwa rozgrzewkowe treningi FBW (jeden taki, że 2 dni nie umiałam chodzić :P). Dzisiaj w planach trening stabilizacyjny o którym napiszę wam więcej już niebawem :)

 Po powrocie pod choinką czekały na mnie prezenty :) BCAA dostałam od brata, niedobre jak cholera, ale chyba działa, bo wczoraj zakwasy po treningu były znacznie mniejsze :)


 W poniedziałek wybraliśmy się do restauracji UMAMI w Pyskowicach :) Tatar był bardzo jasny, ale pyszny. Chodził mi po głowie już od kilku tygodni!

 Na danie główne wjechała perliczka z warzywami i puree z topinamburu. Przepiórka była przepyszna, zdecydowanie należy się jej miano ulubionego drobiu :)

 Wnętrze UMAMI

 We wtorek wybraliśmy się do Wisły na Cieńków. Warunki były wyjątkowo dobre i trochę pojeździliśmy :)

 Mój chłopak :)

 Po szusowaniu należał się obiad, który zjedliśmy w Karczmie u Karola. A na zdjęciu najlepszy grzaniec jaki piłam do tej pory :)

 Tęskno mi było w Irlandii za owsianką < 3

Niedzielny omlet bananowy :)

Życzę wam miłej niedzieli Kochani!

29 komentarzy:

  1. Przepiórka chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu :) Musze ją dorwać przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w końcu była perliczka ;p pomyliłam nazwy, ale na szczęście mój chłopak czuwa ;d

      Usuń
  2. Świetna fotorelacja ;)
    Pojeździłabym chętnie na snowboardzie, mam nadzieję, że uda mi się w tym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam w planach jeszcze coś pojeździć ;)

      Usuń
  3. drugie zdjęcie wymiata - pięknie wyglądasz Choco :)
    no tak..nie ma co, chłopak przystojny haha :P
    a jedzonko wygląda obłędnie :)
    będę trzymać kciuki 27 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :* kciuki się przydają :)

      Usuń
  4. O rany, jak ja chciałabym pojeździć na nartach/snowboardzie. Uh! Zdjęcia cudne!
    Co do BCAA, sklepy oferują wiele fajnych smaków. :D Jak wykorzystasz ten pojemnik warto się porozglądać za ciekawszymi smakami. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem to chyba większość BCAA jest gorzkie :P To jest grejpfrutowe, ale chyba tego obrzydlistwa nie da się zniwelować :P Co prawda będę jeszcze szukać :)

      Usuń
  5. Super jedzonko jak zwykle :D!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale masz świetne ubrania na snowboard! Piękne kolory! :)
    Powodzenia na obronie, na pewno wszystko dobrze pójdzie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale mi narobiłaś smaka! też bym z chęcią zjadła taką przepiórkę :D Mnie stabilizacja czeka dopiero pod koniec tygodnia, dzisiaj nogi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była perliczka, wczoraj się pomyliłam, ale jest poprawione :) ja w końcu robiłam fbw, stabilizacja w niedzielę :P

      Usuń
  8. Ślicznie wyglądasz. Powodzenia na obronie i samych wspaniałości w 2016 roku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tatara, ale ten jest tak jasny, że aż podejrzany.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale Ty masz śliczne włosy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chciała gęstsze :P Ale dziękuję :D

      Usuń
  11. bardzo fajna sprawa te tygodnie w zdjęciach, można się dowiedzieć czegoś ciekawego o autorce! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny ten omlet, a na nartach nigdy nie jezdziłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deska?! Ale zazdrocha! Sama z chęcią wybrałabym się gdzieś pozjeżdżać. :)

      Usuń
  14. Narty ogarnęłyśmy ale już snowboard dla nad jest zbyt ekstremalny xD
    I znów mnóstwo pyszności <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie jest ekstremalny :P moim zdaniem wymaga po prostu odrobinę więcej cierpliwości niż narty :)

      Usuń
  15. Zazdroszczę umiejętności jazdy na snowboardzie! Jestem beznadziejna w takich sportach..
    Trzymam kciuki za obronę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi to przede wszystkim sprawia frajdę :) Bo jakimś wybitnym talentem nie jestem. Dziękuję :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz