piątek, 12 lutego 2016

JoyBox 'Walentynki'

Witajcie

Niedawno przyszła do mnie kolejna edycja pudełka JoyBox, tym razem walentynkowa. Pokażę wam dzisiaj co się w nim znajdowało :)



1. Gruboziarnisty peeling mineralny, Perfecta, 60 ml- akurat kończy mi się pasta oczyszczająca z Ziaji, więc trafione w 10tkę :) Dedykowany dla mojej skóry, ale trochę obawiam się, że peeling gruboziarnisty ją podrażni.

2. Krem myjący- maska 2 w 1, Perfecta, 150 ml- nie przepadam za mocnymi produktami do mycia twarzy, więc sama jeszcze nie wiem czy zostanie ze mną na potem czy może powędruje do kogoś znajomego :)

3. Mydło cynamonowe, Scandia Cosmetics, 200 g- nie przepadam za mydłami, a ostatnio mi się trochę ich nazbierało, więc póki co zastanawiam się co z nim zrobić :P

4. Żel pod prysznic Mango i Macadamia, Original Source, 250 ml- żeli pod prysznic nigdy za dużo, a ten ma fajny, przypominający wakacje zapach :D

5. Esencja do kąpieli Totalny relaks, Kneipp, 100 ml- przyznam, że ta firma już jakiś czas krążyła po mojej głowie, ale nie miałam okazji wypróbować. Jako, że jest to produkt do kąpieli to zabiorę go chyba do Irlandii, bo tam częściej zdarza mi się brać kąpiel niż tutaj (rozumiecie, darmowa woda :D).


1. Antybakteryjny żel do rąk, Carex, 50 ml- zupełnie nie przeszkadza mi, że to produkt dla dzieci :D Będzie grzecznie czekał na jakąś podróż, ponieważ wtedy najbardziej się przydaje :) A zazwyczaj kiedy siadamy w plenerze do pikniku to okazuje się, że nie ma czym umyć łap.

2. Wazelinka do ust na randkę, Flos-lek, 15 g- chyba się nie przyda, bo z tymi randkami to ciężko :D a tak na poważnie, mam obecnie dwa produkty do ust do wykorzystania, więc ten komuś oddam. Szkoda, bo nie miałam okazji testowania produktów Flos-leku.

3. Błyszczyk do ust Kiss My Lips, Debby, kolor: 08 So lovable- jak wiecie nie toleruję błyszczyków. Mam jeden z MAC'a i wiem, że starczy mi do końca życia :D Na szczęście Joy przesyła zawsze takie w neutralnych kolorach, dzięki czemu moja mama ma już pokaźną kolekcję tychże kosmetyków :D

4. Szminka Million Dollar Lips, Wibo, kolor: 4- widzę, że Wibo nie oszukuje i nie gwarantuje miliona godzin trwałości, a jedynie 4 i wydaje mi się, że jest to całkiem prawdopodobne. Kolor to ładna, nasycona i lekko chłodna czerwień. Nie mam niczego podobnego w swojej kosmetyczce, więc z chęcią przetestuję, zwłaszcza, że te szminki kusiły w Rossmanie od dawna. Po pierwsze aplikacji mogę uznać, że ma nieco inną formułę niż szminki Bourjois, nie zastyga tak bardzo na ustach i jest lekko lepka.

5. Zestaw kosmetyków do pielęgnacji twarzy, Sayen- trafili w 10tkę, bo czeka mnie wyjazd do Dublina, a nigdy nie chce mi się taszczyć kremów, peelingów i masek :)

Box'a możecie nabyć tutaj za 57 zł (49 zł plus przesyłka)

Dajcie znać czy podoba wam się zawartość!

28 komentarzy:

  1. Zawartość całkiem fajna,ale jego pierwsza część raczej nie dla mnie, bo ostatnio mam problemy ze skórą i używam kosmetyków do skóry atopowej. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję :( chociaż z moja tez trzeba uważać

      Usuń
  2. Matko uwielbiam żele original source :D te zapachy <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiałam się nad kupnem, ale jak dla mnie zawartość niezbyt ciekawa. W sumie chciałabym z niego dostać tylko żel pod prysznic i ten zestaw podróżny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny prezent, ładnie zapakowany :) Każdej kobiecie na pewno by się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każdej kobiecie na walentynki wpadłby w oko ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam cynamon, więc to mydło mogłoby być dla mnie :D przygarnelabym żel do rąk i wazelinke :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie skorzystałabym z tego żelu pod prysznic :)
    A taki żel antybakteryjny noszę zawsze w pobliżu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oho! Carexy lubię bardzo. :D Super sprawa, szczególnie podczas wycieczek szkolnych. :D
    Co do żelu - przyjaciółka chyba taki ma i chwali! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja z kolei, od razu zainteresowałam się mydełkiem :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli chodzi o moje gusta i upodobania, to to pudełko byłoby dla mnie średnio zadowalające ;) Pamiętam, że w poprzednim było więcej kosmetyków, które mnie zaciekawiły i zasłużyły na wow, a tutaj z tym już tak średnio...:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkiego wow faktycznie nie ma :D ja lubię jak jest dużo kolorówki :D

      Usuń
  10. Całkiem fajny, zwłaszcza te produkty do ust. Czaiłam się na ten z wibo, niby drogi nie jest, ale fajnie jednak dostać go w pudełeczku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez się czaiłam, a tu sam wpadł do mojej kosmetyczki :)

      Usuń
    2. Tez się czaiłam, a tu sam wpadł do mojej kosmetyczki :)

      Usuń
  11. Super kosmetyki! Zawartość bardzo przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety co raz słabsze są te zestawienia w box'ach :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczególnie zaintrygowała mnie wazelina na randke ;) Ciekawe produkty otrzymałaś, ważne by się przydały bo różnie bywa z takimi zakupami.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tymi BOXami mam taki problem, że podoba mi się w nim 1-2 rzeczy, a reszta często ląduje na dnie szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  15. Całkiem fajny :) Choć ja zrezygnowałam ze wszystkich swoich subskrypcji bo nie byłam wstanie tego zużywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam z tym problem :p ale ze pudełko dostaje w ramach współpracy to często po prostu daje kosmetyki bliskim

      Usuń
  16. Fajny zestaw, chętnie bym wypróbowała mydełko cynamonowe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Według mnie, część kosmetyków nie ma sensownego przeznaczenia, dlatego gdybyśmy miały stosować wszystko na raz, byłybyśmy pooblepiane chemią, mniej lub bardziej oddziałującą na naszą skórę, więc umiar na pierwszy plan :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz