niedziela, 21 lutego 2016

Tydzień w zdjęciach (Week 48,49)

Witajcie

W ostatnią niedzielę nie było tygodnia w zdjęciach, a to ze względu na to, że byłam na desce i nie taszczyłam ze sobą na wyjazd komputera. Dzisiaj nadrabiam 2 tygodnie w jednym :)

 Owsianka z kiwi i słonecznikiem na dobry początek dnia

 Rekord w przysiadzie 70 kg :D moc jest, trzeba poprawić :)

 Owsianka z rozpustną ilością masła orzechowego < 3


 Kawa i pyszne fit-bounty 

 Białka Tatrzańska


 Rozpusta przez 5 dni :D Jedna z najlepszych jakie jadłam w życiu! Z bratem postawiliśmy na mięcho < 3 Grande Pizza w Białce zdecydowanie godna polecenia :)

 Oscypek i grzaniec, moje klimaty < 3

Warunki nie były idealne, ale trafiło nam się trochę słoneczka 


Jogurt z płatkami fitness

Post dodaję dzisiaj tak wcześniej, bo znów wyjeżdżam, tym razem na 2 dni do Killarney. Więcej wieści na facebooku :)

32 komentarze:

  1. Aj jak zatęskniłam za górami... Piękne widoki :)n

    OdpowiedzUsuń
  2. Już przeprowadzka do Dublina? :)
    pizza!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, pisałam ostatnio ze przesunęła się w czasie :) zostaje do końca studiów w Polsce

      Usuń
    2. Nie widziałam tego wpisu ;)

      Usuń
  3. Z chęcią bym przyjęła grzańca <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ultra brawa za ten przysiad! :DDD

    OdpowiedzUsuń
  5. Góry są jednak piękne!! Żałuję, że nie udało mi się wyum roku wyjechać ... Świetny wyjazd, zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Owsianki i ruch na świeżym powietrzu - uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś mi się wydaje, że muszę spróbować zrobić to fit bounty :) Skoro jest fit, to będę mogła bezkarnie zajadać się czymś dobrym i słodkim ;) Piękne widoki w Białce Tatrzańskiej, zazdroszczę tak dużej ilości śniegu :) Sama raczej już nie czekam na powrót zimy i z utęsknieniem wypatruję lata :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważaj z tym fit,bo ja zezarlam pół blachy :d a co do śniegu to tylko złudzenie, był na samym stoku i to też nie w powalającej ilości

      Usuń
  8. Miłego wyjazdu :) Każda ilość masła orzechowego w sporcie jest wskazana xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale mi narobiłaś ochoty na bounty!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny tydzień pełen wrażeń :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pizza, fit baunti, i sztanga skradły moje serce, uwielbiam takie posty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Białka - super miejsce :) Dużo tras, dobre warunki, gdyby tylko były krótsze kolejki do wyciągów ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No te kolejki przerażają ;p dużo bardziej lubię Chopok, lepsze trasy i warunki, a ludzi o wiele mniej

      Usuń
  13. Widzę, że nie tylko ja mam słabość do masła orzechowego:) Mogę zjeść słoik w 2 dni:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też ostatnio robiłam fit bounty, pyszne są :D
    Zazdroszczę takiego wyjazdu, na pewno dobrze wypoczęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluje rekordu ;) super post ;)

    Jeśli mogę prosić o kliknięcie chociaż w jeden link, bardzo mi pomożesz;)
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/02/czesc-wszystkim-nie-byo-mnie-tu-az.html
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz świetną kurtkę i spodnie :) Uwielbiam kolory na stoku. Jak ktoś pędzi carvingiem to ładnie widać. :) Brawo za rekord. Gratki wielkie. Jaki masz teraz kolejny cel?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 80 kg, miało już pójść na ostatnim treningu, ale robilam dwubój i przysiady zostały bez nowego rekordu ;) generalnie z tygodnia na tydzień staram się coś poprawić

      Usuń
  17. woooooooow, 70 kg na przysiad, gratulacje ;D Jest moc <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tylko latem jeżdżę w góry, muszę kiedyś również pojechać zimą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja latem bywam rzadko, a powinnam częściej być :P

      Usuń
  19. Fit Bounty <3 koniecznie muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz