piątek, 11 marca 2016

Podróże małe i duże- Irlandia, Ring of Kerry

Witajcie

Jak niedawno wspominałam wybraliśmy się na dwudniową wycieczkę do Killarney i Ring of Kerry. Poprzedniego posta dotyczącego Killarney znajdziecie tutaj.
Ring of Kerry zachwyciło mnie chyba bardziej niż samo Killarney, nie wiem czy jest to kwestia tego, że w pierwszy dzień nie było pogody czy może tego, że jestem zdecydowanie człowiekiem morza i wybrzeże zawsze robi na mnie większe wrażenie :)

Plaża Rossbeigh




Irlandzki chowder to jedna z moich ulubionych zup. Rozgrzewająca, kremowa zupa z ryb i owoców morza robiona na białym winie. Nie muszą się tutaj obawiać wszyscy przeciwnicy rybnych zup, bo ta jedyna o dziwo 'nie wali rybą', a jest pysznie kremowa i zawiera kawałki ryb i owoców morza :) Po spacerze nad wietrznym i chłodnym wybrzeżem wchodzi jak masło! To co prawda nie był najlepszy chowder jaki jadłam, ale zjadłam ze smakiem. Chowder podaje się z tradycyjnym ciemnym chlebem i słonym masłem.

 Te dwie ledwo widoczne wysepki w oddali to wyspy Skellig. Na jednej z nich znajdują się ruiny opactwa pochodzące z wczesnego średniowiecza. Opactwo jest o tyle niesamowite, że budynki wyglądają jak ule! Marzy nam się popłynąć i zwiedzić Skellig, ale niestety do tego potrzebna jest idealna pogoda- po pierwsze ze względu na wzburzony ocean, a po drugie na to, że wyspy są skaliste i ciężko dostać się na nich do samego opactwa.

 Z wyspy Valentia rozciągają się piękne widoki m. in na wyspy Skellig, a także na wyspę Puffin na której bytują te urocze ptaki :D Liczyliśmy na to, że uda się je gdzieś zobaczyć na Ring of Kerry, ale niestety nie mieliśmy tyle szczęścia. Mamy powód, żeby wrócić :)

 Wybrzeże wyspy Valentia

 Widoki z Valentii

 Jedna z plaż znajdujących się na Ring of Kerry

Ośnieżone szczyty najwyższych gór Irlandii


Jak już chyba wspominałam- w te okolice wrócimy na pewno :) Przede wszystkim w okolicach Killarney i Ring of Kerry jest masa tras szosowych i trekingowych na rower, a także takich po których można poruszać się pieszo. Chcielibyśmy także zobaczyć Skellig i spotkać puffiny.

16 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia i piękne miejsca. Byłam trochę czasu temu na północy Szkocji na tamtejszym wybrzeżu - krajobrazy tam są podobne. Klimat jak dla mnie fantastyczny - uwielbiam łagodne lato. Dlatego zazdroszczę Tobie takiego spędzania wolnego czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łagodnym latem pogody w Irlandii bym nie nazwała :D generalnie ciągle leje i wieje, łagodne lato mają może 3 tygodnie w roku, a prawdziwe lato przez jakieś 3 dni :P Musiałaś dobrze trafić z pogodą :)

      Usuń
  2. O kurde, jak tam pięknie *.* I tak odludnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne widoki! Przyznam szczerze, że nie podejrzewałam Irlandii o tak wspaniałe krajobrazy, mimo że co nieco na ten temat słyszałam. Teraz zaś wyobrażam sobie, że mogłabym stać godzinami w tych miejscach, w których byłaś i po prostu patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pejzaże jak z pocztówki! :) Można si zapatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeszła mi przez głowę identyczna refleksja :)

      Usuń
  5. Widoki to naprawdę mieliście nieziemskie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne widoki :) Mam marzenie, aby kiedyś wybrać się w taką podróż.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow ! Piękne widoki i to wszystko wydaje się jeszcze bardziej niesamowite przez fajną słoneczną pogodę. Taką zupkę chętnie bym zjadła. Naprawdę te okolice mi się podobają - jest tak klimatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widoki zachwycają, morze, góry i ta przestrzeń! A pierwsze zdjęcie podoba mi się najbardziej :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne widoki! Niesamowite zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  10. zawsze chciałam tam pojechać,,,pięknie !

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale tam pięknie! Zazdroszczę wspaniałej wycieczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po raz pierwszy widoki rzekły nas bardziej niż jedzenie xD PRZEPIĘKNE!

    OdpowiedzUsuń
  13. Irlandia choć piękny kraj, to chyba jakaś awersja do tego kraju mi zostanie po tym co tam przeszłam :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz