czwartek, 7 kwietnia 2016

Pas kulturystyczny

Witajcie

Przez większość czasu kiedy ćwiczę na siłowni nie byłam zbyt wielką fanką pasa kulturystycznego, jednak ostatnio się do niego przekonałam. Mam dla was kilka informacji na temat tego jak i po co go w ogóle używać.

Cel używania pasa kulturystycznego
Pasa używamy po to, aby zabezpieczyć odcinek lędźwiowy naszego kręgosłupa. W czasie ćwiczeń z dużym obciążeniem nasz kręgosłup jest narażony na kontuzje, a mięśnie stabilizujące, które zazwyczaj go chronią nie zawsze są w stanie poradzić sobie z obciążeniem jakiego używamy do ćwiczeń. Pasa używa się głównie przy ćwiczeniach wielostawowych w które zaangażowane są w dużej mierze grzbiet i nogi takich jak martwe ciągi, przysiady, ale też wyciskanie sztangi.

Jak stosować?
Pas zakładamy w okolicach talii, wciągamy brzuch i zapinamy, w czasie powtórzenia nabieramy powietrza do przepony, tak aby pas był zblokowany. Używamy go tylko do dużych obciążeń! Czyli takich, które zaczynają się od masy naszego ciała i więcej (ja zakładam zazwyczaj nie wtedy kiedy osiągam ciężar równy masie ciała, ale jedna, dwie serie przed rekordem). Nie powinniśmy nosić go przez cały trening, zakładamy na serię i zaraz po niej ściągamy.
Dlaczego nie można stosować go przy małych ciężarach? Pas ma wspomóc nasze mięśnie stabilizujące wtedy kiedy mogą nie dać sobie one rady z ciężarem, natomiast ogólnie w treningu powinno zależeć nam, aby mięśnie te były jak najmocniejsze, a ich rozwój następuje także w czasie ćwiczeń wielostawowych. Stosując pas osłabiamy mięśnie stabilizujące, a tym samym, zamiast rozwijać je do takiego stopnia, aby mogły one same poradzić sobie z dużym ciężarem, hamujemy ich rozwój i możemy dorobić się kontuzji. 
Noszenie pasa przez cały trening (czyli np. przy ćwiczeniach na biceps) nie tylko jest bezsensowne, ale także niekorzystnie wpływa na nasze narządy wewnętrzne. 

Komu jest polecany?
Pas jest polecany dla osób zaawansowanych, stosujących duże obciążenia, zwłaszcza przy cyklach na masę i siłę, bo wtedy są one największe. Osoby, które dopiero zaczynają po pierwsze powinny stopniowo dochodzić do dużych ciężarów, więc pas nie jest im potrzebny, a ponad to powinny skupić się na wzmocnieniu mięśni stabilizujących.

Pasy można znaleźć w większości siłowni i korzystać z nich do woli, jednak tutaj pojawia się problem z rozmiarem. Jeżeli faktycznie jest wam potrzebny i będzie często używany to warto zastanowić się nad zakupem własnego egzemplarza.


Tak jak napisałam, pas nie jest gadżetem dla każdego i nie ma co ślepo podążać za modą. Na początku mojej przygody z siłownią pewien osobnik usilnie próbował mnie do pasa przekonać, a wtedy moje wyniki w martwym ciągu nie przekraczały 30 kg i do dziś cieszę się, ze byłam mądrzejsza i nie posłuchałam :) Używacie pasa czy może nie uważacie go za konieczność?

13 komentarzy:

  1. Póki co, myślę, że pas nie jest mi potrzebny. ;) Z czasem - > pewnie się zaopatrzę.
    Ale i tak : bardzo przydatny post. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przez grubo ponad rok zupełnie go nie potrzebowałam i cieszę się, że nie dałam się namówić. Dopiero po zmianie charakteru treningów naprawdę widzę w tym sens :)

      Usuń
  2. Tak jak napisałaś pasy tylko na wybrane ćwiczenia:) Dodałbym jeszcze, że tylko na najcięższe serie w tych ćwiczeniach ;) Polecam zakładać pas tylko do ciężaru, z którym nie jesteśmy wstanie wykonać więcej jak 5-6 powtórzeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam o tym, że tylko przy bardzo dużych obciążeniach :) ja zwykle stosuję do tych które robię na 3

      Usuń
  3. mi taki pas nie jest potrzebny- największym obciążeniem jakie dźwigam jest moja duża głowa ale daję radę bez pasa:) Za to ja kiedyś myślałam, ze one...no nie wiem, chronią przed pęknięciem czegoś- bo jak się naoglądałam tych siłaczy co to się tak naprężają przy podnoszeniu ciężarów to myślałam, że taki pas ma n brzuch na miejscu trzymać xD. zresztą kto by zrozumiał mój tok myślenia, chyba nikt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha brzucha nie ma chronić, ale kręgosłup juz owszem :d

      Usuń
  4. Fajna sprawa, dobrze dowiedzieć sie czegoś nowego, dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już wiemy komu go polecić :) Taki pas to na pewno świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wyobrażam sobie, żebym podniosła ciężar równy masie mojego ciała, a więc na razie zdecydowanie go nie potrzebuje ;) Ale kto wie, co przyniesie przyszłość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli i do przodu :) ja planuję dojść do 2xmasa ciała, ale trochę mi jeszcze zostało :d

      Usuń
  7. Są takie u mnie na siłce, ale moje obciążenie nie jest jakieś duże, więc pas uważam za zbędny dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz