niedziela, 29 maja 2016

Tydzień w zdjęciach (Week 63)

Witajcie

U mnie bez zmian, póki co spędzam całe dnie i noce nad projektami i tak będzie wyglądał jeszcze cały przyszły tydzień, a potem istny armagedon egzaminów i kolokwiów. Jednak jeżeli wszystko pójdzie po myśli to po 25 czerwca będzie luźniej. Jak na razie udaje mi się łączyć treningi z nauką i w tym tygodniu nie zamierzam odpuszczać, a przy dobrych wiatrach aż do końca sesji nie będę musiała z nich rezygnować całkowicie. Poza tym na siłowni mam swoją oazę spokoju, gdzie nie muszę myśleć o tym co mam jeszcze do zrobienia. Jak na razie treningi bardzo sprawdzają się w formie odstresowywacza i obym nie musiała z nich rezygnować :)

 Dostawa masła orzechowego od przyjaciółki, która zawsze patrzy w Lidlu czy się przypadkiem nie pojawiło :)

 Następnego dnia niestety odkryłam, że połowę masła ktoś mi zjadł... Ale bez omletu się nie obyło :)

 Taką oto koszulkę sprawiłam sobie ostatnio :) 

 Nasz kot Bogdan niestety skończył pod kołami samochodu :( Mieszkamy obok drogi, a koty u nas mają swobodę i nie zamykamy ich w domu, więc skończyło się tragicznie. Kuzynka miała akurat kociaka do oddania i tak oto trafiła do nas Luna.

 Owsianka z truskawkami

 Na piątkowym treningu był ogień! Piątek to u nas dzień sprawdzianów, a ja martwiłam się, że nie dam rady robić rwania, bo od ponad tygodnia boli mnie lewa ręka. Usztywnienie nadgarstka rozwiązało sprawę i mogłam dać z siebie 100%. Rwanie 30 kg, podrzut 40 kg- zadowolona jak nigdy :)

 Po takim treningu zasłużyłam!

Biszkoptowy omlet z masłem orzechowym i truskawkami :)

Kochani życzę wam miłego tygodnia :) Korzystajcie z wolnego czasu jeżeli tylko go macie, bo ja mogę wam co najwyżej pozazdrościć :D

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam omlety w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy fanką masła orzechowego nie byłam, ale może to lidlowskie jest lepsze niż te jakie jadłam dotychczas :) Kotek prześliczny :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że ćwiczenia stały się dla Ciebie sposobem na relaks :) Przykro mi z powodu kotka, pół roku temu moje dwa koty zagryzł pies sąsiadów, teraz nie mogę patrzeć na to bydle. Twój nowy kociak ma śliczny pyszczek! Życzę wytrwałości w nowym tygodniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymasz zdrową dietę przy takim natłoku zajęć...i super! Po egzaminach będzie już łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diety to akurat teraz nie trzymam i pisałam o tym już ostatnio :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz