sobota, 16 lipca 2016

Jak zaplanować podróż na własną rękę?

Witajcie

Ostrzegam, ten post będzie baaardzo długi! Będzie warto, jeżeli chciałbyś zacząć podróżować na własną rękę, ale nie bardzo wiesz od czego zacząć. W tym roku stuknie 4 raz kiedy jedziemy gdzieś na wakacje nie z biura podróży, a organizując je sami. Po drodze było też sporo krótszych podróży, które ogarnialiśmy na własną rękę. Popełniliśmy chyba wszystkie możliwe błędy, dlatego mogę napisać wam kilka słów o tym od czego zacząć :)

1. Miejsce i termin wakacji
Jeżeli masz opcję, żeby wziąć urlop wtedy kiedy Ci pasuje to super, gorzej jeżeli niestety jesteś w tym ograniczony (my mamy możliwość wyjazdów tylko we wrześniu). W przypadku pierwszym najlepiej polować na tanie bilety, zarezerwować, a o urlop starać się później- to najprostszy sposób na najlepsze biletowe okazje. Przy wybieraniu miejsca powinieneś kierować się właśnie terminem. Przed wyborem dobrze sprawdzić pogodę i pory deszczowe w danym miejscu, szczególnie jeżeli wybierasz się w tropiki. Wyjazd do Tajlandii we wrześniu byłby strzałem w kolano, bo panują wtedy monsuny, a na Chorwacji nie masz co liczyć na nieziemskie upały w październiku. Wiem, że wiele osób jest zwykle zaskoczonych pogodą jaka panuje na Kanarach, gdyż są oni przekonani, że jadą w miejsce tropikalne, a na miejscu są zaskoczeni wiatrem i wieczną wiosną. Przed rezerwowaniem wakacji dobrze przemyśl tę kwestię!

2. Towarzystwo
Jeżeli szukasz dobrej okazji to najlepiej ograniczyć się do wakacji w 2-3 osoby. Najłatwiej znaleźć właśnie taką ilość tanich biletów, a przy większej liczbie może już być problem. To samo dotyczy rezerwacji hotelu czy też chociażby kwestii dogadania się. Dużo trudniej spędzić dobre wakacje, które będą pasowały każdemu, jeżeli chce się jechać ośmio-osobową ekipą. 

My zawsze podróżujemy we dwójkę, a organizacją zajmuje się mój chłopak

3. Znajdź lot
Wakacje w tropikach można ogarnąć naprawdę niewielkim kosztem, ale trzeba mieć nosa do biletów, ponieważ zazwyczaj to one pochłaniają połowę budżetu. Nie licz na to, że znajdziesz okazję wchodząc na pierwszą lepszą stronę. Ostatnio przekonałam się, że popularne wyszukiwarki połączeń nie zawsze są idealnym rozwiązaniem- szukanie lotów po Europie było dużo łatwiejsze bezpośrednio na stronach przewoźników. Tak więc jeżeli wybierasz się do Europy sprawdź koniecznie połączenia przez Ryanair czy Wizzair. Przy dalszych kierunkach warto zajrzeć na strony Etihad czy Emirates. Wbrew pozorom można u nich także znaleźć tańsze loty. Najlepsze okazje można zazwyczaj upolować mając dłuższe niż kilka godzin międzylądowanie. Co prawda nie brzmi to najlepiej, ale my w taki sposób lecąc na Sri Lankę mieliśmy 2 dni na obejrzenie Dubaju i znacznie tańszy lot. Jeżeli chodzi o wyszukiwarki i strony z tanimi lotami to warto obserwować: Mleczne Podróże, Skyscanner, Fly4Free, eSky czy Wakacyjni Piraci. Przed rezerwacją lotu polecam skasować cookies w przeglądarce, ponieważ nasza przeglądarka przechowuje dane i często ceny są zawyżane kiedy drugi raz wyszukujemy to samo. Dobrze także zwrócić uwagę na bagaż, czasami bardziej opłaca się zarezerwować lot liniami regularnymi niż tanimi, gdyż cena jest wtedy wliczona w bilet. Szukając przesiadek w konkretne miejsce warto zorientować się jak wygląda sprawa z lokalnymi liniami lotniczymi. Nam w tym roku udało się upolować bardzo tanie bilety z Portugalii na Maderę właśnie dzięki lokalnym liniom.

 Wyjazd na najwyższy budynek świata- Burj Kalifa był obowiązkowym punktem programu i nie mieliśmy zamiaru na tym oszczędzać

4. Plan podróży
Jeżeli planujesz nocleg w więcej niż jednym miejscu to dobrze zacząć właśnie od tego punktu, a dopiero potem rezerwować bilety (czasami opłaca się przylecieć do jednego miejsca i wylatywać z innego). Spanie w jednym miejscu to dosyć prosta sprawa i wtedy wakacje stają się mniej skomplikowane. Jeżeli jednak chcesz w danym kraju zobaczyć połowę zabytków, zdobyć 3 szczyty, poplażować i odwiedzić stolicę to musisz dobrze pokombinować (u nas wyglądają tak każde wakacje, bo każde z nas lubi co innego). Przede wszystkim mając wybrane miejsce dobrze jest przyjrzeć się (choćby na Google Maps) mapie danego kraju i przemyśleć ile w czasie jaki masz do zagospodarowania jesteś w stanie zrobić. Korsyka czy Czarnogóra to miejsca na 12 dni, ale na przykład na Sri Lance czasu starczyło nam tylko na pół wyspy. Określ dobrze swoje priorytety, czy ważniejsze jest dla Ciebie zobaczenie jak największej ilości miejsc czy może chill out nad morzem. Na tym etapie dobrze zaopatrzyć się w przewodnik tak, aby móc wyznaczyć sobie kilka baz noclegowych z których można robić wypady do różnych miejsc. Na Korsyce spaliśmy w 6 miastach i w sumie nie doskwierało nam to jakoś strasznie. Na tym etapie dobrze też określić sposób podróżowania. Są kraje gdzie niezbędne jest wypożyczenie samochodu, a w innych (np. w Azji) można poruszać się pociągami i miejscowymi tuk-tukami czy taksówkami, bo są po prostu tanie. Jak już wspomniałam na etapie planowania warto zaopatrzyć się w przewodnik, osobiście polecam Lonley Planet. Ponadto dobrze przejrzeć travellerskie blogi (polecam: LosWiaheros, The Adamant Wanderer, Pojechana) i Trip Advisora (do niego trzeba mieć spory dystans, bo wiele ludzi ocenia wszystko na 5* i można trafić w miejsca nie koniecznie zachwycające) czy fora internetowe, a także popytać znajomych. Dobrze sprawdzić czy dane miejsce nie ma specjalnie stworzonej strony internetowej czy aplikacji. Tego typu rzeczy są organizowane nawet w Polsce np. Green Velo czyli trasa rowerowa we wschodniej Polsce. Szukając wakacji w Europie warto przyjrzeć się organizacji Cittaslow, a jeżeli wybieracie się do Francji to sprawdzić stronę zrzeszającą najpiękniejsze miasteczka francuskie- Les plus beaux villages de France.

Plaża w Mirissie- Sri Lanka

5. Budżet
Jeszcze przed rezerwacją noclegu dobrze jest ustalenie sobie budżetu. To pomaga w znalezieniu podróżniczych priorytetów. My na przykład lubimy spać w wyjątkowych miejscach jak np. winnice, ale to wcale nie znaczy, że przez cały wyjazd śpimy w luksusach. Budżet można rozplanować tak, żeby skorzystać w pewnym stopniu z rzeczy z wyższej półki jak dobre noclegi czy kolacja w cenionej restauracji, ale zwykle z czegoś trzeba zrezygnować. My zazwyczaj planujemy to tak, że przez kilka dni jemy w tańszych knajpach czy robimy pikniki z jedzeniem z miejscowego bazarku, żeby jednego wieczoru pójść na kolację na wypasie. Tak samo można zrobić z noclegiem, kilka dni w gorszym standardzie, a kilka w wyjątkowych miejscach. Skok na bungee nie będzie wielkim wydatkiem, jeżeli zaoszczędzisz na jedzeniu czy noclegu, a jeżeli jesteś żarłokiem (jak ja :D) to odpuść sobie atrakcje typu skutery wodne własnie na rzecz dobrego jedzenia. Najlepiej trzymać się przekonania, że nie można cały czas mieć wszystkiego i z niektórych rzeczy czasem zrezygnować.

6. Nocleg
W kwestii noclegu można zabukować pokój w hotelu/pensjonacie, wynająć mieszkanie czy też spróbować couchsurfingu. Zwykłe noclegi zazwyczaj znajdujemy na Booking.com i wydaje mi się, że to najbardziej sprawdzona opcja. Hoteli jest tam cała masa, a i w kwestii ceny każdy znajdzie coś dla siebie. Kuszącą opcją jest także wynajęcie mieszkania na airbnb, ceny są naprawdę niezłe, a do dyspozycji mamy mieszkanie, dom lub w niektórych przypadkach tylko pokój. Można znaleźć noclegi w genialnych lokalizacjach, taniej niż w hotelu, a do tego mieć kuchnię, która przy bardziej szalonych podróżach bywa przydatna. Ostatnia opcja to couchsurfing, czyli spanie u kogoś za darmo. W tym celu logujemy się na stronie i szukamy ludzi chętnych nas przyjąć. Z tego co wiem często trzeba się deklarować możliwość przyjęcia kogoś u siebie, ale to świetny sposób na darmowy nocleg i poznanie ciekawych ludzi. 
W przypadku planowania podróży kiedy często się przemieszczamy można zostawić sobie otwartą opcję jednego, dwóch niezarezerwowanych noclegów po to aby mieć możliwość manewrów na miejscu i ewentualnej zmiany planów. Zazwyczaj nocleg da się znaleźć na szybko bez problemu (zwłaszcza mając telefon z internetem). Nam zdarzyło się to raz, ale nie było zbyt udane :D mój chłopak pomylił sobie daty i zostaliśmy na lodzie będąc pewnymi, że mamy dach nad głową, musieliśmy przez to zostać jeden dzień dłużej w danym miejscu, a chcieliśmy zobaczyć inne :P

Sigiriya, Lwia Skała- Sri Lanka

7. Bagaż
Błacha kwestia, ale warto ją przemyśleć i wiem to z doświadczenia. Na Sri Lankę pojechaliśmy z walizkami i był to najgłupszy pomysł na jaki mogliśmy wpaść. Jeżeli planujesz podróż do krajów raczej cywilizowanych i będziesz przemieszczał się autem to nie ma problemu z walizką, ale wakacje w Azji to obowiązkowe plecaki. Dobrze zaopatrzyć się także w nerkę w której można przechowywać dokumenty i pieniądze.

8. Transport na miejscu
Jak już wspominałam warto przemyśleć to wcześniej. Koniecznie zabukuj samochód jeszcze przed wylotem z kraju, bo wypożyczalnie nie wszędzie są oczywistością. Jeżeli masz zamiar podróżować pociągiem czy autobusem to sprawdź jak często one kursują. W krajach biedniejszych nie ma co oszczędzać, warto wykupić pierwszą klasę (która wygląda jak nasza dziesiąta) niż stać później przez 3 godziny w tłumie (oczywiście w pierwszej klasie też nie ma wypasu, ale częściej można upolować miejsca siedzące :D).

Nie żartowałam z tłoczącymi się w pociągach azjatami!

9. Szczepienia, wizy i internety
Przed wyjazdem do danego kraju koniecznie zorientuj się czy nie są potrzebne Ci szczepienia. Najlepiej wybrać się do jednego z Krajowych Ośrodków Medycyny Tropikalnej i zapytać albo poprosić o broszurkę. Większość szczepień musi być wykonana z odpowiednim wyprzedzeniem. Aby je wykonać wystarczy pójść do zwykłego lekarza rodzinnego z listą tego co potrzebujemy, poprosić o przepisanie szczepionek, wykupić je i później zgłaszać się na kolejne dawki. Przed każdym szczepieniem niezbędna jest konsultacja lekarska. Z tego co poradziła mi Pani z Krajowego Ośrodka Medycyny Tropikalnej taniej jest załatwić to u zwykłego lekarza, gdyż lekarz medycyny tropikalnej bierze 50 zł (tak było u mnie) za każdą konsultację, a przy ilości szczepień jakie musiałam zrobić z tych konsultacji przed szczepieniami uzbierałaby się spora sumka.
Kolejną ważną sprawą jest zorientowanie się czy w danym miejscu jest potrzebna nam wiza oraz jak ją uzyskać. Dobrze pamiętać także o sprawdzeniu dat ważności paszportu czy dowodu osobistego, a także tego czy paszportu potrzebujemy, bo jak wiemy w większości krajów europejskich nie jest on potrzebny (wystarczy dowód). Jeżeli planujemy wypożyczenie samochodu nie zapomnijmy o zabraniu prawa jazdy!
Jeżeli koniecznie potrzebujemy internetu, a może on się przydać do GPS'a to warto zaopatrzyć się w miejscową kartę sim z pakietem internetu.

Dubrovnik

10. Trasa podróży
Jeżeli wybieramy się w miejsce w którym będziemy podróżować samochodem to dobrze jest zaopatrzyć się w mapy. Mój chłopak często sprawdza trasy na Google Maps i część z nich drukuje, a resztę staramy się zdobyć na miejscu.


Mam nadzieję, że jakoś udało wam się przebrnąć przez tego tasiemca :) Planuję jeszcze posta z krótkimi tipami podróżniczymi oraz z naszymi przygodami z podróży. Dajcie znać czy jesteście zainteresowani :)

20 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie posty i tylko zbieram informacje, które są bardzooo przydatne i wartościowe, bo pochodzą od ludzi, którzy naprawdę podróżują :)
    czekam zatem na kolejne takie posty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Post muszę zapisać w zakładce, żeby o nim nie zapomnieć! :D Mega przydatny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post. W przyszłości wezwę pod uwagę Twoje porady :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że opublikowałaś takiego posta. :)
    W tym roku chciałabym gdzieś wyjechać, ale darować sobie biura podróży. Ciekawe jak to wyjdzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja od lat organizuję wyjazdy sama z narzeczonym i zgadzam się z Twoimi radami :) A o podróżach zawsze chętnie poczytam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapiszę sobie niektóre informacje stąd, bo na przyszłość na pewno się przydadzą :D Niby fajnie jechać przez biuro podróży, gdzie tylko płacisz i nic więcej Cię nie obchodzi, ale z drugiej strony fajniej jest samemu sobie zorganizować i wyjazd i wtedy robisz co chcesz i kiedy chcesz, nikt niczego nie narzuca ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Planujemy wrócić do Polski końcem roku :) Jestem za jeśli chodzi o spotkanie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przydatny post ;) Nie lubimy planować podróży :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już tegoroczną podróż mam za sobą, ale jestem pewna, że ten post przyda mi się w przyszłości! Nigdy nie słyszałam o stronie booking.com . No z taką wiedzą już nie popełnicie żadnych błędów ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Booking jest chyba najpopularniejszy, ja kojarzę jeszcze trivago. Popełnimy ich jeszcze pewnie całą masę, mogę się założyć :D

      Usuń
  10. Myślę, że taki post nie tylko jest na czasie, ale zawsze się przyda :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  11. po Polsce owszem już wiele podróży odbyłam z chłopakiem, ale wiecie to może i śmieszne ale boję się jakoś wyjechać a tym bardziej polecieć gdzieś dalej? To śmieszne ale obawiam się, że sobie nie poradzę... dzięki za fajny wpis, może w końcu sie przemogę

    OdpowiedzUsuń
  12. Planowanie podróży to ciężka sprawa. Poradnik jak najbardziej przydatny! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo przydatny post, od siebie dodam - przy podróżach samolotem polecam stronę skyscanner (jeszcze parę lat temu nie mieli w bazie wizzair i ryanair, a teraz już mają). Sami w tym roku planowaliśmy podróż samochodem na Bałkany i potem promem do Włoch, ale przeprowadziliśmy się do Hiszpanii i w tym roku raczej bez dłuższych wakacji, ale na szczęście morze mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę takiej przeprowadzki <3 ja ze skyscannera byłam ostatnio średnio zadowolona, szukając lotów w wielu kierunkach dużo taniej i łatwiej było mi na stronie przewoźnika

      Usuń
  14. Do odważnych i marzycieli światy należy!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiele cennych informacji :) Ja od lat już nie mam z tym problemów, ale nauczyłam się też wszystkiego na jakimś doświadczeniu i czasem błędach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podróżowanie na własną rękę jest najfajniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super porady, bardzo przydatne i szczegółowe. Może za rok pasowałoby się odważyć, na pewno warto ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz