poniedziałek, 11 lipca 2016

Placki z gotowanych ziemniaków

Witajcie

Sesja zakończona, mam więc więcej czasu na kulinarne eksperymenty. Ostatnio naszło mnie na placki ziemniaczane, ale postanowiłam spróbować wersji z gotowanych ziemniaków. Wyszło kozacko, zapraszam na przepis :)

Składniki (na 5 placków- jedna porcja)
300 gram ziemniaków (3 średniej wielkości ziemniaki)
2 łyżki mąki żytniej
jajko
3 plastry szynki (może być także boczek)
2 plastry sera żółtego
pół małej cebuli
sól, pieprz, przyprawy do smaku
1 łyżka oleju kokosowego


Przygotowanie
Ziemniaki obieramy i kroimy na pół, następnie wrzucamy do osolonej wody i gotujemy do miękkości- u mnie było to około 20 min, bo ziemniaki były przekrojone (czas liczymy od pełnego zagotowania wody). Po ugotowaniu odsączamy je z wody i studzimy, a następnie używając praski do ziemniaków ugniatamy. Kroimy w małą kosteczkę szynkę, ser i cebulę (cebulę można uprzednio usmażyć, ale w wersji surowej też smakuje dobrze). Do ziemniaków dodajemy jajko,mąkę, przyprawiamy solą, pieprzem i innymi lubianymi przyprawami i mieszamy tak, aby składniki dobrze się połączyły. Następnie wrzucamy posiekane w kosteczkę dodatki i ponownie mieszamy. Rozgrzewamy na patelni olej kokosowy i formujemy placki (ja robiłam to ręką, ale można nakładać łyżką), placki smażymy ok. 2 min z każdej strony. W mojej wersji podane są z sosem czosnkowym, ale świetne będą też w towarzystwie sosu tzatziki czy pieczarkowego.













Makroskładniki:
wartość odżywcza: 532 kcal
węglowodany: 53,5 g
białko: 25,4 g
tłuszcz: 24,1 g

Smacznego :)

21 komentarzy:

  1. Oooo... Moja Mama robi podobne. <3 Tylko w moim magicznym domku to danie pełni funkcję recyclingu tych takich gotowanych ziemniaków, których nikt nie chce jeść, bo odgrzewane niedobre. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że też tak będę wykorzystywać ten przepis :D trochę jak tosty francuskie z suchego chleba :D

      Usuń
  2. Muszę wypróbować, bo wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno mniej sie trzeba napracować niż przy tarciu surowych ziemniaków, jeśli nie mamy odpowiedniego sprzętu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) a i mniej tłuszczu nam trzeba do usmażenia

      Usuń
  4. Jakie dokładne wyliczenia wykonałaś :) Kusząco wyglądają te placuszki u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyliczałam sobie akurat makro na obiad, więc wrzuciłam :)

      Usuń
  5. O rany! Wieki normalnie nie jadłam zwykłych ziemniaczków. :DDD

    OdpowiedzUsuń
  6. Ah muszą być przepyszne ! :) Muszę zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  7. O nie... Zawsze zdjęcia żarcia widzę po kolacji i robię się głodna :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają też kozacko:D a ja się zastanawiałam jak wykorzystać ziemniaki. Jak tylko będę w domu to wypróbuję ten przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też muszą być pyszne z takich gotowanych ziemniaków a nie trzeba bawić się w ucieranie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wylądają super pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chodzą za mną od dawna placki, na pewno kiedyś sama zrobię podobne z Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pyyycha, ja nazywam takie placki ,,ruskimi'' i obowiązkowo podaję ze smażoną cebulką <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Boskie! Nigdy takich nie jadłam, muszę wypróbować, pewnie są przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurczę, a mi się one cały czas rozwalają :( Nie wiem co zrobić, żeby te placki wyszły mi "całe". Macie na to jakąś sprawdzoną metodę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dziwne, jajko powinno je skleić. Poza tym warto wrzucać je na rozgrzaną już porządnie patelnię i nie formować za dużych porcji

      Usuń
  15. mmm pychotka :) my z KInią też ostatnio robilysmy placuszki ziemniaczne tylko z sosem grzybowym ale pychotka :) pysznie wygladaja :) zapraszamy do nas na snapchat misiaikicia :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz