niedziela, 9 października 2016

Tydzień w zdjęciach (Week 72)

Witajcie

Siedzę już u siebie w domu, w Polsce, przy swoim biurku i piszę ze swojego komputera :D Niestety w domu nadal (już od 2 miesięcy) trwa remont łazienki i mamy mały paraliż, ale mam nadzieję, że pan "fachowiec" upora się z tym możliwie jak najszybciej. Dzisiaj piszę trochę w biegu, wiadomo jak jest po powrocie do domu- milion spraw do załatwienia, a doba ciągle ma tylko 24 godziny..
Zdjęcia głównie z drugiej części tygodnia, bo dopiero we wtorek dotarliśmy do domu z wakacji.

 Na praktykach tak przyzwyczaiłam się do kawy z ekspresu, że inna już nie przechodzi mi przez gardło

 W piątek spotkałam się pożegnalnie z Eweliną. Wybrałyśmy jedyny chyba w naszej dzielnicy pub- The Great Wood

 Niestety okazało się, że tanie jedzenie= ochydne jedzenie

 Za to tani Kopparberg i Desperados były takie jak powinny :D

 Mój sobotni 'obiad' na lotnisku :) Kanapka chicken club- polecam :D

 Pożegnalna Pumpkin Spice Latte i do samolotu

A w domu czekało na mnie pudełko JoyBox :) Recenzja niedługo 

Dzisiaj muszę ogarnąć wszystko tak, żeby od jutra móc wrócić do rzeczywistości i z małym opóźnieniem zacząć ostatni rok studiów :) No i nareszcie wracam do treningów!
A jak wam minął ostatni tydzień? Może ktoś z was właśnie rozpoczął studia?

4 komentarze:

  1. Bardzo podoba mi się Twój kształt paznokcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam ból, że dobra ma tylko 24h :( jestem tym faktem przerażona i stanowczo żądam żeby miała mininimum 30! :D i właście miałam pisac czy już wróciłaś :D u mnie niedawno w łazience zepsuło się radio i odbierało pod prysznicem tylko jedną stację -"Radio Maryja". TRAGEDIA :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha oni się odnajdują zawsze i wszędzie :D wróciłam i dzisiaj stwierdzam, że moja doba musi mieć 48h :D oznajmiono mi, że muszę nadrobić i na jednym projekcie zrobić w zasadzie dwa - kocham studiować

      Usuń
  3. My w ten studencki klimat się wkręciłyśmy więc już jest nam trochę lżej psychicznie :P
    Słyszałyśmy, że Pumpkin Spice Latte jest pyszna nawet dla osób, które nie lubią kawy :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz