czwartek, 13 kwietnia 2017

Pudełko Liferia

Witajcie

Do mnie dotarł już dzisiaj zajączek- pudełko kosmetyczne Liferia :) Jak wiecie uwielbiam kosmetyki, a to kolejny kosmetyczny box, który mam okazję testować.


Pudełko jest malutkie, ale skrywa w sobie 5 fajnych produktów. Poza tym jak widać na zdjęciach- przychodzi pięknie zapakowane :) Kosmetyki są owinięte papierem i wstążeczką, a w pudełku znajdziemy ulotkę od zespołu Liferia.



Od lewej:
1. Pęseta ,The Vintage Cosmetic Company- pęseta w stylu vintage w jednym z moich ulubionych kolorów- brudnym różu. Na razie będzie czekać na swój czas, ponieważ mam porządną pęsetę z Primarka, ale znam siebie aż za dobrze i wiem, że takie rzeczy gubię nagminnie. 
2. Miniaturka żelu pod prysznic, Apple and Bears, 50 ml- nie szykują mi się w najbliższym czasie żadne wyjazdy, więc pewnie zużyję ją w warunkach domowych. Nigdy nie miałam produktów tej firmy, a na opakowaniu widnieje informacja o tym, że powstały w Anglii. Zaciekawił mnie także zapach- granat i aloes
3. Płyn micelarny do demakijażu, BalneoKosmetyki, 250 ml- płynów micelarnych i toników nigdy za wiele- u mnie zawsze szybko się kończą. W dodatku ten konkretny kosmetyk pochodzi z Polski i jest robiony na bazie wód leczniczych z miejscowości zdrojowych. Mam już tego typu, polski i "zdrojowy" żel do mycia buzi i jestem z niego zadowolona, więc płyn przetestuję z przyjemnością kiedy tylko skończy się Biolaven. 
4. Wiseiołkowy tonik, Naturali, 200 ml- kolejny polski i naturalny produkt! Za takie właśnie produkty pudełko dostaje ode mnie plusa :) Uwielbiam testować nieznane mi firmy, a zwłaszcza jeśli są polskie. Wjedzie prawdopodobnie razem z płynem micelarnym kiedy skończę Biolaven. 
5. Miniaturka kremu nawilżającego, Ahava, 15 ml- kolejna firma o której nigdy nie słyszałam! Po wygooglowaniu wiem już, że wykorzystują minerały z Morza Martwego. Jak już wspominałam- w najbliższych miesiącach nigdzie się nie wybieram, więc pewnie pójdzie w ruch za niedługo.


 Do was też może przyjść zajączek! 
Macie możliwość zamówienia pudełka do północy 20 kwietnia i z kodem chocollate_march otrzymacie dodatkowy szósty produkt! Kod należy wpisać w polu "komentarze" przy składaniu zamówienia :) 
Pudełko zamówić możecie tutaj za 59 zł (przesyłka jest darmowa).

Dajcie znać czy się skusicie! :)

10 komentarzy:

  1. Czy jest ktoś kto nie kocha takich prezentów :)
    Ja co prawda wole box'y ze zdrową żywnością

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety mam teraz tyle ograniczeń w diecie, że żywnościowe by się u mnie nie sprawdziły. A kosmetyki kocham <3

      Usuń
  2. wiesiołkowy tonik - koniecznie muszę przetestować! Świetny prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypróbowałabym krem do twarzy Ahava i tonik wiesiołkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem jest do twarzy? Byłam przekonana, że to do ciała :P

      Usuń
  4. Fajne rzeczy, każdy produkt na pewno się przyda. Chętnie spróbowałabym tej miniaturki kremu Ahava, bardzo lubię kosmetyki ze składników Morza Martwego, aż szkoda, że nie dali pełnowymiarowego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, szkoda, chociaż ja dalej nie umiem się doszukać w internetach do czego to jest krem :D

      Usuń
  5. Wygląda dosyć ciekawie :) pytanie czy sprawdziłyby się i u mnie te produkty

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam olej z wiesiołka oraz peeling na cellulit ;p, mało jest produktów kosmetycznych z nasion tej roślinki bogatej w takie właściwości ;p

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz