środa, 3 maja 2017

Pudełko Liferia- kwiecień

Witajcie

Wczoraj do mych drzwi zapukał kurier z pudełkiem Liferia. Na przyjście pudełek zawsze czekam najbardziej (zamawiam masę rzeczy, więc kurier bywa u mnie często. Przyznam szczerze, że z edycji na edycję coraz bardziej lubię Liferię. Tak jak i poprzednim razem w środku znalazło się 5 kosmetyków- 4 pełnowymiarowe i jedna miniaturka. Większość z nich to propozycje naturalne, z fajnym składem, a to cieszy mnie jeszcze bardziej!



1. Olejek migdałowy Roll-on, Bio Oleo Cosmetics, 15 ml, cena: 60 zł- mam w kolejce kilka olejków, ale ten na pewno prędzej czy później pójdzie w ruch. Olej ze słodkich migdałów będzie w porządku dla mojej skóry. Mam nadzieję, że wspomoże mnie w walce z przesuszeniem, które ostatnio często się u mnie pojawia.
2. Bronzer Mineralny, Earthnicity, Sunkissed Shimmer, 0,5 g- takiego produktu nigdy nie miałam w rękach i jest on czymś innym niż się spodziewałam. Liczyłam na puder do konturowania, a to typowy, ciepły bronzer, w dodatku robiący efekt "tafli", więc można go nazwać rozświetlaczo-bronzerem. Będzie idealny na cieplejsze dni i na podróże, bo zajmuje mało miejsca :)
3. Róż mineralny, Neauty Minerals, 2 g, kolor Rhubarb Wine, cena: 20 zł- również nigdy nie miałam w swoich łapach kosmetyków mineralnych do twarzy, a interesują mnie one od dłuższego czasu. Jestem bardzo ciekawa jak będzie się używało tego różu. Od dłuższego czasu jestem wierna Bourjois, a na obecnej promocji w Rossmannie nie kupiłam nic tego typu, więc cieszę się z małej odmiany. Ma chłodniejszy i bardziej cukierkowy odcień niż ten, którego używam teraz.
4. Serum rozświetlające, NSPA, 50 ml, cena: 30 zł- kolejny strzał w 10tkę- aktualnie nie używałam żadnego serum.  Można go używać pod krem, a nawet jako bazę pod makijaż. Mam nadzieję, że efekt rozświetlenia będzie ładny i naturalny, a nie przesadzony.
5. Naturalny odżywczy balsam do ciała z olejkiem z dzikiej róży, Cosnatre, 250 ml, cena: 21 zł- będzie czekał w balsamowej kolejce, ale na pewno go nie pominę. Ma w sobie masło shea i olej babassu, które świetnie nawilżają, a moja skóra bardzo tego potrzebuje! Spodziewałam się bardzo różanego zapachu i tutaj jestem zaskoczona, zapach jest cukierkowy i delikatny :)

Pierwszy od góry jest bronzer, drugi róż

Też tak macie, że nowe kosmetyki motywują was do zużycia starszych? Ja zużywam wszystko po kolei, więc przed chwilą zaliczyłam balsamowanie, żeby wykorzystać jak najszybciej to co mam :D W przypadku tego pudełka 3 kosmetyki pójdą w ruch od razu.

Pudełko możecie zamówić tutaj, subskrypcja to 59 zł, natomiast jednorazowy zakup kosztuje 69 zł, a wysyłkę macie gratis (dodatkowo firma zawsze informuje w momencie przekazania pudełka kurierowi).

Z kodem "chocolatte_april" wpisanym w komentarzu do zamówienia dostaniecie 6ty produkt gratis! Tym razem będzie to żel pod prysznic Apple and Bears :)

Dajcie znać co sądzicie o zawartości tego pudełka :)

8 komentarzy:

  1. Nie wiem jak z jakością, ale całość wygląda świetnie, no i kosmetyki ciekawe! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi coraz bardziej podobają się te pudełka. W JoyBox'ach jest zwykle więcej kosmetyków, ale mam wrażenie, że mniej przemyślanych, a tutaj wszystko ma swój sens :)

      Usuń
  2. Och, chyba czas znów zacząć zamawiać box'y, bo to super sprawa i można odkryć wiele fajnych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ja odkryłam już tyle dobroci, że głowa mała :)

      Usuń
  3. Nie słyszałam jeszcze o tym pudełku. Z tego co widzę, zawartość całkiem ciekawa :) Też lubię naturalne kosmetyki, a z tych tutaj miałam okazję testować jedynie kosmetyki mineralne Earthnicity. http://www.fit-and-sexy.pl/2014/06/ja-vs-kosmetyki-mineralne-earthnicity.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że balsam nie pachnie intensywnie różą, bo nie lubię tego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też za nim nie przepadam :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz