piątek, 16 czerwca 2017

Błonnik Primvitalny

Witajcie 

Jakiś czas temu dostałam do testów całkiem ciekawy produkt jakim jest Błonnik Primvitalny. Zaintrygowała mnie już jego nazwa, nie wspominając o obietnicach producenta, które mówiły o istnych cudach. Po wykorzystaniu całej paczki mogę napisać kilka słów od siebie na temat tego produktu :)

Obietnice producenta:
- pozbycie się toksyn i złogów
- wchodzisz do toalety na moment i regularnie
- znikają gazy
- zawsze masz świeży oddech
- poprawia się samopoczucie i znika zmęczenie
- koniec ze wzdęciami i zgagą
- skóra nabiera blasku i niedoskonałości znikają

Sposób zastosowania:
Dwa razy dziennie wsypujemy miarkę produktu (miarka jest dołączona do opakowania) do szklanki ciepłej wody. Ponadto należy spożywać co najmniej 1,5 litra wody dziennie.

Skład
Nasiona Plantago psyllium (80%), łupiny nasienne Plantago ovata (20%)

Smak
Jak dla mnie bardzo neutralny, smakuje podobnie do siemienia lnianego, ale nie robi aż tak galaretowatej konsystencji. 

Jak stosowałam
Wedle zaleceń- 2 razy dziennie (zdarzyło się sporadycznie, że tylko jeden) plus duża, duża ilość wody każdego dnia. Pierwszą szklankę piłam z cytryną jeszcze przed śniadaniem. 

Efekty 
Widzę, że efekty są, ale nie uważam ich za aż tak spektakularne jak obiecuje nam producent. W moim organizmie wiele się zmieniło na lepsze już kiedy wprowadziłam dietę przeciwgrzybiczą, ale nie ukrywam, że błonnik jeszcze poprawił ten stan.
Ciężko mi określić czy pozbyłam się toksyn i złogów, ale mam nadzieję, że moje jelita są teraz w o wiele lepszym stanie. Zauważyłam, że poprawił się stan mojej skóry na nogach (znika cellulit), ale jest to zjawisko, które obserwuję od rozpoczęcia diety przeciwgrzybiczej. Zaobserwowałam znacznie lepsze samopoczucie mojego brzucha, zniknęły wzdęcia, zaparcia i biegunki, a wszystko jest o wiele bardziej uregulowane i mam nadzieję, że po zakończeniu kuracji nie będzie pogorszenia. Niestety znacznie pogorszył się stan skóry na buzi, ale nie wiem czy to wina błonnika czy czegoś innego, możliwe, że wypryski są efektem ciągłego oczyszczania się z toksyn. Zmęczona jestem tak samo jak byłam, kiedy się wyśpię to tryskam energią, a po przerzuceniu tony żelaza na treningu jest tak jak było i zupełnie mnie to nie dziwi :) Moje dobre samopoczucie też nie wynika raczej ze stosowania błonnika, a z tego, że otaczam się pozytywnymi ludźmi :)

Gdzie kupić 
Zakupić Błonnik możecie tutaj za 127 zł, wiem, że przesyłka jest do wszystkich krajów.



Dajcie znać czy stosowaliście kiedyś tego typu produkt i jakie są wasze odczucia

12 komentarzy:

  1. Nie stosuję takiego błonnika. Staram się po prostu zdrowo odżywiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale czasem naprawdę warto zrobić dodatkowe "czyszczenie" jelit ;)

      Usuń
  2. Nie stosuję :) Niestety nie jestem w stanie pić niczego o dziwnym smaku heh :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja wręcz przeciwnie, łykam wszystko :P

      Usuń
  3. Nie stosowałam takiego produktu. Cena odstrasza, poza tym warto poznać swój organizm i wykluczyć z diety niezdrowe rzeczy. U mnie słodycze i chipsy powodowały w organizmie armagedon.. Więc wiem, że nie mogę jadać takich rzeczy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, cena odstrasza- z tym się zgodzę. Ja swój organizm poznaję już 24 lata i ciągle mnie zaskakuje...

      Usuń
  4. Nigdy nie używałam takiego błonnika. Nie wiem czy się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu do czasu można włączyć taki "detoks" do zdrowej diety, ale na pewno to nie jest coś co można brać na stałe!

      Usuń
  5. Czyli jak na taką cenę oraz obietnice produkt jest... przeciętny? Szczerze mówiąc, nawet o nim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam Błonnik Primvitalny już kilka lat i jestem bardzo zadowolona. Super czysty i ma pozytywne działanie. Nie rozumiem jak można pisać, że produkt jest przeciętny jak się go nie używało. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że opinia wydana jest na podstawie porównania wpisu do ceny produktu. Poza tym uważam, że używanie takiego produktu latami może raczej wyrządzić więcej szkody niż pożytku, czyszczenie jelit starcza raz na jakiś, a potem trzeba po prostu trzymać czystą michę :)

      Usuń
  7. Dzięki za wartościowy wpis. Dużo suplementów używam, ale tego nie znałem. Na pewno przetestuję.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz