niedziela, 2 lipca 2017

Tydzień w zdjęciach (Week 100)

Witajcie

To już 100 post z tej serii! :) Sama nie wierzę, że tyle tego już tutaj powstało :)

 Na początku tygodnia zrobiłam rozruch po zawodach, później nieco odpoczęłam i od piątku robię naprawdę ciężkie treningi. Kolejnych tygodni nie wiem czy się bać czy z ich powodu cieszyć, bo wiem, że z siłowni będę wychodzić na czworaka :D

 Wpadła mi niedawno w łapy pozycja książkowa po którą sama bym nie sięgnęła. Recenzja "Wege siły" już wkrótce ;)

 Posiłek potreningowy- kalarepa, bataty i jajka 

 A po treningu chwila odpoczynku z dziewczynami nad pobliskim jeziorkiem

 Smoothie < 3


 W sobotę pękły dwa rekordy w wybiciach rwaniowych- 42.5 kg i 45 kg. To jest niesamowite, że zeszłam 7 kg z wagi, a siła nadal idzie w górę!

 Dzisiaj męczyły mnie zakwasy, ale niedziela to dzień odpoczynku i spędziłam go na meczu futbolu amerykańskiego :)

Mecz wygrany 20:0 dla Hammers :) Udany wyjazd do Będzina!

Miłego kolejnego tygodnia Kochani :*

10 komentarzy:

  1. Mam wreszcie telefon, więc zacznę robić więcej zdjęć <3
    Gratuluję rekordów - podziwiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie Ci idą te ciężary - super :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie jeszcze lepiej :) Pozdrawiam :*

      Usuń
  3. Chce przeczytać tą książke ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje nowych rekordów :)
    Smoothie wygląda przepysznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. jestesmy pod wrazeniem rwania 😆 obserwujemy na fb!!! jest moc 💪🏼💪🏼💪🏼

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz