środa, 9 sierpnia 2017

Arbuzowa lemoniada

Witajcie

Jeżeli dalej doskwierają wam upały to mam dla was turbo szybki, orzeźwiający i świetnie nawadniający napój! A do tego bez żadnej chemii, więc poleca się podwójnie :)


Składniki
Arbuz (ilość na oko)- najlepiej żeby był słodki i mocno "arbuzowy"
Sok z połowy cytryny 
Opcjonalnie kilka liści mięty
Opcjonalnie łyżka ksylitolu (jeżeli arbuz nie jest zbyt słodki)

Sposób przygotowania
Arbuza wsadzamy do lodówki lub zamrażalnika (wersja last-minute),  kroimy na kawałki (oczywiście bez skórki) i pozbywamy się pestek. Do naczynia do którego włożyliśmy cząstki arbuza dodajemy miętę i sok z cytryny, całość blendujemy. Można podawać schłodzone w lodówce, na kostkach lodu czy też z kruszonym lodem. Bon apetit!

Uwaga!
Zwracajcie uwagę na ten napój w restauracjach, często żeby podbić smak arbuza dodaje się chemicznego syropu arbuzowego (wiadomo, raz na rok nie zaszkodzi, ale uprzedzam :)), natomiast zimą bardzo często robi się taką lemoniadę na samym syropie i wtedy nie jest zbyt smaczna.

Dajcie znać czy próbowaliście i czy smakuje :)

1 komentarz:

  1. ROBIŁAM!!!! :D JEST genialna :D polecam, polecam, polecam :D ja rezygnuje z mięty bo nie cierpię :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Docenię konstruktywną krytykę, ale nie będę tolerować hejterstwa.
To nie jest miejsce na spam!
Nie musisz reklamować swojego bloga, na pewno zajrzę na Twojego jeżeli zostawisz komentarz